UFC

Skandal w Meksyku – Jeremy Stephens obrzucony butelkami, napojami i jedzeniem w drodze z oktagonu (VIDEO)

Jeremy Stephens nie będzie miło wspominał sobotniego wieczoru w mieście Meksyk – po zakończonej wynikiem no contest walce z Yairem Rodriguezem wściekli meksykańscy fani nie mieli dla niego litości.

Katastrofą pomieszaną ze skandalem zakończyła się gala UFC on ESPN+ 17 w Meksyku, którą miało uświetnić kapitalnie zapowiadające się starcie pomiędzy Yairem Rodriguezem i Jeremym Stephensem.

Zobacz także: Wersja 2.0 nadchodzi? Conor McGregor publikuje migawki ze sparingu

Pojedynek, na który ostrzyli sobie zęby fani, zakończył się bowiem w ledwie piętnaście sekund w najgorszy sposób z możliwych – wynikiem no contest.

Wszystko z powodu urazu oka, jakiego doznał Amerykanin, smagnięty po nim palcami przez Meksykanina. Pomimo iż sędzia Herb Dean dał Jeremy’emu Stephensowi pięć minut na dojście do siebie, robiąc, co może – a nawet czego nie może – aby uratować walkę, nie powiodło się. Lil Heathen nie był w stanie otworzyć lewego oka a tym samym kontynuować pojedynku.

Gdy sędzia oficjalnie zakończył pojedynek, kibice zebrani w Arena Ciudad de Mexico wściekli się przeokrutnie, prawdopodobnie przekonani, że Amerykanin wymigał się z walki. W stronę oktagonu – a najpewniej Stephensa – poleciały plastikowe butelki.

Na tym jednak nie koniec, bo Amerykanin został mocno obrzucany butelkami, napojami, chipsami i wszystkim, co publiczność miała pod ręką, gdy pod osłoną ochrony uciekał do szatni.

https://twitter.com/_Skizzaay/status/1175604474024472577?s=20

W wywiadzie w oktagonie po zakończeniu pojedynku rozemocjonowany Yair Rodriguez – ledwie panując nad sobą z rozczarowania i wściekłości zarazem – przeprosił Amerykanina, wyrażając pełną gotowość na powtórkę.

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button