UFC

Wyniki UFC Nashville: Anthony Pettis ciężko nokautuje Stephena Thompsona – VIDEO

W pojedynku uświetniającym galę w Nashville Anthony Pettis przez prawie dwie rundy nie miał wiele do powiedzenia – ale skończył w glorii zwycięzcy, efektownie ubijając Stephena Thompsona.

W walce wieczoru gali UFC on ESPN+ 6 w Nashville Anthony Pettis (22-8) ciężko znokautował Stephena Thompsona (15-4-1) w końcówce drugiej rundy – wcześniej mając jednak z rywalem masę problemów.




Pettis od początku był odrobinę agresywniejszy, polujCc na kopnięcia na kolano oraz okrężne na korpus. Mobilny Thompson opędzał się od niego prostymi i kopnięciami ze swojej charakterystycznego bocznego ustawienia z rękami na wysokości bioder. Kilka bocznych na korpus Pettisa doszło celu, ale okrężnymi odpowiedział Showtime. Obrotówka śmignęła tuż przed głową Wonderboya, który przytomnie się odchylił. Były mistrz wagi lekkiej nieustannie nacierał, wywierając presję. Thompson rozpuścił ręce w kilku kombinacjach – i niektóre ciosy przeszły przez gardę Pettisa. Prawica Showtime’a doszła jednak celu. Obrotówka Wonderboya – ale w dużej mierze zblokowana. Obaj wymieniają się kopnięciami na korpus. Pettis dokłada lowkingi. Thompson wygląda jednak na zawodnika bardziej poukładanego, spokojniejszego.

Początek drugiej odsłony należał do Thompsona, który ze wstecznego ostrzeliwał Pettisa prostymi i kopnięciami, głównie bocznymi. Nos Anthony’ego był już mocno porozbijany. Stephens miesza kopnięcia boczne z okrężnymi i hakowymi, chętnie zmieniając też ustawienie. Pettis stara się odpowiadać lowkingami, ale takimi samymi gnębi go Wonderboy. Anthony podkręca tempo, zirytowany. Sierpy prują jednak powietrze. Stephen wyrachowany, precyzyjny, szybki. Pettis natomiast coraz bardziej zniecierpliwiony – i porozbijany. O krok za Thompsonem. Wonderboy trafia dobrymi kontrami po przepuszczeniu ciosów mniejszego rywala. Pettis bez pomysłu, szuka lowkingów – i nawet trafia, ale nie wpływa to na poczynania rywala. W ostatnich sekundach pewny siebie Thompson podkręca tempo, rozpuszcza ręce, zamyka rywala na siatce – i błąd! Pettis bowiem doskakuje z ciosem supermena – ale nie prostym a sierpem. I trafia czysto! Ledwie żywy Wonderboy pada na deski! Trzy bomby z góry i po wszystkim!


https://twitter.com/ImShannonTho/status/1109651681556549633
https://twitter.com/twoodchosen1/status/1109651531777761285

Showtime wkracza w ten sposób z przytupem do kategorii półśredniej, kontynuując przeplatanie zwycięstw z porażkami nieprzerwanie od trzech lat.

Dla Stephena Thompsona jest to druga z rzędu porażka – i pierwsza w karierze przez nokaut.

*****

KSW 47: Narkun vs. De Fries – wyniki, relacja i punktacja na żywo

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button