UFC

Wyniki UFC FN: kapitalnie dysponowany Pereira rozbił i poddał Imadaeva (VIDEO)

Słynący z efektownego stylu walki Michel Pereira zafundował Zelimowi Imadaevowi oktagonowe upokorzenie w Las Vegas.

Michel Pereira (24-11) zaprezentował wyborną formę, rozbijając w pył i w trzeciej rundzie poddając Zelima Imadaeva (8-3) podczas gali UFC Fight Night w Las Vegas.

Imadaev rozpoczął od delikatnej presji, ale zainkasował dwa soczyste krosy od hasającego do boków, szybkiego Pereiry. Potężny prawy Czeczena pruje powietrze – świetny unik Brazylijczyka. Imadaev próbuje ustawiać rywala na ogrodzeniu, ale ma z tym spore problemy. Szybki bezpośredni lewy sierp dosięga jego szczęki.

Ostre zwarcie – Imadaev trafia sierpem, ale inkasuje kolano na głowę, które wyraźnie nim wstrząsnęło. Swoim zwyczajem pokazał rywalowi język. Chwilę potem soczysta prawica dochodzi czysto szczęki Imadaeva. Brazylijczyk rozluźnia się, Showtime kick! Ręce za plecami.




Kolejne ciosy dochodzą głowy bezradnego Czeczena. Obrotówka na korpus również. Uśmiech znika z twarzy Imadaeva. Pereira traktuje go śliczną kombinację lewego na korpus i prawego na głowę. I powtórka! Reprezentant Kraju Kawy robi, co chce. Na koniec rundy odwraca się do rywala bokiem, doskakując z ciosami i kolanem na głowę na rozerwanie klinczu.

https://twitter.com/ImShannonTho/status/1302413996360896516?s=20

Początek rundy drugiej dla Imadaeva, który przepuścił szarżę Pereiry, odpowiadając kontrą prawym. Brazylijczyk nic sobie jednak z tego nie zrobił. Poszukał obrotowego kopnięcia rodem z Capoeiry, ale przestrzelił. Smagające kopnięcia na korpus Imadaeva.

Pereira odpala slapy, okładając nimi rywala. Czeczen poszukał obalenia, ale bez sukcesów. Imadaev rozpuszcza ostre sierpy, ale świetne uniki w wykonaniu Pereiry. Czeczen zdecydowanie aktywnością nie grzeszy. Próbuje nacierać, ale na ogół kończy się to zainkasowaniem prostych na twarz. Pereira atakuje też kopnięciami na korpus i na nogi.

Od pierwszych sekund trzeciej rundy Pereira rozdaje karty – terroryzuje rywala kopnięciami, ciosami, szuka latających kolan, superman punchów. Grzmotnął Imadaeve soczystym slapem, wesoło celebrując celny cios. Czeczen już mocno porozbijany. Szuka cepów, ale nie jest w stanie trafić ruchliwego Brazylijczyka.



Kapitalny prawy ląduj na szczęce kompletnie wyprowadzonego w pole Imadaeva. Pereira poprawia smagającymi kopnięciami na korpus, które przez całą walkę sprawiają Czeczenowi masę problemów. Kolejne wulgarnie ostentacyjne slapy dochodzą policzków Czeczena.

W końcówce walki Brazylijczyk idzie po obalenie, ciska rywalem o deski, zachodząc mu błyskawicznie za plecy. Imadaev klepie! Albo nie? Sędzia przerywa jednak walkę!

https://twitter.com/ImShannonTho/status/1302417448600301569?s=20




Michel Pereira przerywa w ten sposób czarną serię dwóch porażek, prawdopodobnie ratując się przed zwolnieniem z UFC. Jego bilans w oktagonie wynosi obecnie 2-2. Po walce Brazylijczyk wyzwał do walki Jorge Masvidal.

Dla Zelima Imadaeva jest to natomiast trzecia z rzędu przegra, która może oznaczać, iż jego przygoda z UFC dobiega końca.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

UFC FN: Overeem vs. Sakai – wyniki i relacja

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button