UFC

„Wy idioci!” – Dana White odpowiedział na zarzuty, jakoby znieważył Francisa Ngannou, nie zakładając mu pasa mistrzowskiego

Sternik UFC Dana White odpowiedział na zarzuty, wedle których znieważył Francisa Ngannou, nie zakładając mu na biodra pasa mistrzowskiego podczas gali UFC 270.




Głównodowodzący UFC Dana White wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi zorganizowanej przez ESPN.com. Co prawda wśród odczytywanych pytań nie pojawiło się to, które prawdopodobnie najbardziej nurtowało fanów oraz ekspertów większych i mniejszych – dlaczego szef UFC nie założył Francisowi Ngannou pasa mistrzowskiego na biodra po zwycięstwie Kameruńczyka z Cirylem Gane na UFC 270 – ale… Dana sam wywołał ten temat!




– Nie byłem na walce wieczoru, bo wyszedłem z areny zaraz po co-main evencie, a to dlatego że na zapleczu działy się pewne rzeczy, którymi musiałem się zająć – powiedział. – Jeśli ktokolwiek myśli, że w jakikolwiek sposób nie okazałem Francisowi szacunku… Widziałem Francisa przez cały tydzień, wy idioci. Podawałem mu rękę, mówiłem mu „cześć”, byłem na staredownie, byłem cały czas.

– Jeśli więc ktokolwiek sądzi, że jakkolwiek znieważyłem Francisa, to nie było mnie też przy walce Michaela Bispinga z Luke’iem Rockholdem, bo też musiałem się czymś zająć. Przybiegłem z zaplecza i nie zdążyłem nawet założyć marynarki. Miałem tylko koszulę, wychodząc i zakładając pas Bispingowi. Nie mogłem jednak wyjść tam i założyć pas Francisowi.

– Tylko raz wyszedłem z walki i w najmniejszym stopniu tego nie ukrywałem. Na konferencji prasowej powiedziałem, że dokładnie dlatego wyszedłem. To było w Abu Zabi na walce Andersona Silvy z Demianem Maią. Albo i nie… Nie pamiętam, zresztą cholera z tym. W każdym razie taka jest odpowiedź. Nie wiem, czy ktoś o to pytał, ale na pewno ktoś zapytać chciał. To macie.



Co zaś tyczy się samej walki, Dana White nie ukrywał zaskoczenia jej przebiegiem.

– Szokujące – powiedział. – Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek spodziewał się, że Francis wyjdzie tam i będzie robił zapasy. Byłem bardzo zaskoczony w trakcie walki. Po walce stwierdzam, że to było genialne.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

– Genialnym posunięciem było szlifowanie zapasów. Gwarantuję wam – nie wiem, czy to prawda – ale jestem przekonany, że Ciryl Gane w trakcie przygotowań w zasadzie nie robił zapasów. Taki plan na walkę był więc doskonały.

Nie wiadomo póki co, czy Francis Ngannou pojawi się jeszcze w oktagonie UFC, bo Kameruńczyk jest zdeterminowany, aby kompletnie zmienić strukturę dobiegającego za rok kontraktu z amerykańskim gigantem.

Jeśli jednak negocjacje zakończą się wypracowaniem porozumienia, Dana White chętnie zestawiłby Predatora ze sposobiącym się do debiutu w wadze ciężkiej byłym dominantem 205 funtów Jonem Jonesem.




– Kolejną dużą walką, gdyby udało się ją zestawić, byłaby ta Jona Jonesa z Francisem – powiedział.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button