W skórze Joe Silvy: UFC 192

Kto z kim i dlaczego? Szukamy nowych wyzwań dla bohaterów UFC 192.

No i kolejna gala UFC za nami. Mimo, że na ostatniej prostej rozpiska doznała potężnego osłabienia za sprawą zatkanego jelita Johny’ego Hendricksa, to i tak było co oglądać. Trochę czasu minęło, emocje opadły, czas na spokojnie podywagować co może w niedalekiej przyszłości czekać bohaterów UFC 192.

Daniel Cormier (17-1):

Jon Jones. Uzasadnienie zbędne.

Propozycja: Daniel Cormier vs Jon Jones

Alexander Gustafsson (16-4):

Mauler przegrał z Jonem Jonesem, Danielem Cormierem i Anthonym Johnsonem. To powinno go na długo odsunąć od czołówki dywizji i zamknąć marzenia o kolejnym titleshocie. Ale czy tak biedna waga, jaką jest półciężka, może pozwolić sobie na marnowanie Szweda na rzecz obijania Peroshów, Barrosów czy innych Krylowów? No nie. A co pozwoli mu wrócić do gry? Przekonywujące zwycięstwo nad kimś znanym, szanowanym i doświadczonym. Na przykład byłym mistrzu. Takim, który też marzy jeszcze o jakimś ostatnim mistrzowskim runie, ale niedawno się potknął. Tak, tak – to czas na starcie Gustafssona z Rashadem Evansem (19-4).

Propozycja: Alexander Gustafsson vs Rashad Evans

Ryan Bader (20-4):

Nie, Ryan. Jeszcze nie. Musisz poczekać. Jak długo? Trudno powiedzieć. Wygrywasz? Jeśli tak, jak z Evansem, to nie masz się czym chwalić. Zadzwonimy. Kiedy? Kiedy już naprawdę nie będzie nikogo innego.

Bader chyba już sam się pogodził z tym, że na titleshota znów będzie musiał poczekać, więc zaproponował rewanż z Gloverem Teixeirą (23-2), jeśli ten poradzi sobie z Cumminsem, ja nie widzę przeciwskazań. No chyba, że Dana White i Joe Silva będą chcieli ukarać jego minimalizm zaprezentowany w ostatniej walce, a wtedy może się spodziewać Anthony’ego Johnsona (20-5).

Propozycja: Ryan Bader vs Glover Teixeira lub Anthony Johnson

Rashad Evans (19-4):

Sugar ma 36 lat. Nie ma już czasu na nieznaczące walki z nieznanymi zawodnikami. Alexander Gustafsson. Ostatnia szansa na powrót do gry o najwyższe cele.

Propozycja: Rashad Evans vs Alexander Gustafsson

Ruslan Magomedov (14-1):

Ruslan Magomedov pewnie wypunktował Shawna Jordana i odniósł trzecie kolejne zwycięstwo pod banderą UFC. Jego technicze i taktyczne umiejętności ogląda się z dużą przyjemnością i jest on pewnym powiewem nowości w szybko starzejącej się wadze ciężkiej. Chciałbym zobaczyć, jak jego styl wypadłby w konfrontacji z Crocopem, ale ten zwycięstwem nad Hamiltonem zapewne otworzy sobie drogę do intratnych rewanżów, więc odpada. Kusi opcja przegranego walki Rothwell / Miocic, ale to mogą być jeszcze za wysokie progi. Ostatecznie skłaniam się ku zwycięzcy pojedynku Stefan Struve (26-7) vs Jared Rosholt (13-2) i modlę się, żeby był nim Holender.

Propozycja: Ruslan Magomedov vs Stefan Struve / Jared Rosholt

Shawn Jordan (18-7):

Po wydarzeniach w Japonii obstawiłem, że Roy Nelson (20-12) w następnej walce zmierzy się z Toddem Duffee. Zmieniłem zdanie. Lepiej do siebie pasują z Shawnem Jordanem. Obaj są chodzącą reklamą amerykańskich sieci fast food i obaj sprowadzają swoją taktykę do trafienia rywala jednym uderzeniem urywającym głowę. To byłaby naprawdę ciężka walka.

Propozycja: Shawn Jordan vs Roy Nelson

Joseph Benavidez (23-4):

W przypadku Josepha Benavideza podtrzymuję to, co napisałem przy okazji poprzedniej skóry na temat Kyoji’ego Horiguchi (16-2). Pojedynek Japończyka z Amerykaninem nie tylko byłby fantastyczną ucztą kickbokserską, ale także spokojnie mógłby wyłonić następnego, po Henry’m Cejudo / Jussierze Formidze, rywala dla Demetriousa Johnsona.

Propozycja: Joseph Benavidez vs Kyoji Horiguchi

Ali Bagautinov (13-4):

Puncher poniósł drugą porażkę z rzędu, ale żadna z nich ujmy mu nie przynosi. Rosjanin potwierdził, że należy do ścisłej czołówki wagi muszej, co zapewne udowodni w kolejnym pojedynku. Kto się o tym przekona? Możliwości jest co najmniej kilka. Trudno powiedzieć, jaki plan długofalowy mają w stosunku do Bagautinova włodarze UFC. Trzeba pamiętać, że ten już walczył z Johnsonem, niedawno wpadł na dopingu i przebąkuje o karierze politycznej. Może nie być już to zawodnik w którego będą chcieli inwestować.

Ian McCall (13-5) jest po porażce, ale zmagał się z kontuzjami i ostatnio walczył w styczniu, więc zapewne będzie chciał pojawić się w oktagonie jak najszybciej. Rozważyć można by jeszcze przegranego z pary Smolka vs Holohan lub wygranego pojedynku Seery vs Delos Reyes. Ostatecznie postawię na to, że po raz kolejny matchmakerzy UFC sięgną po bardzo lubianą przez siebie konfrontację Rosjan z Brazylijczykami i Ali dostanie również będącego po porażce, ale nadal pozostającego w ścisłej czołówce Wilsona Reisa (19-6).

Propozycja: Ali Bagautinov vs Wilson Reis

Julianna Pena (7-2):

Po zwycięstwie nad Jessicą Eye Pena może się już pochwalić serią trzech zwycięstw z rzędu, co w kobiecych dywizjach pozwala myśleć o titleshocie. Amerykanka wenezuelskiego pochodzenia wychodzi z takiego samego założenia, ponieważ już zdążyła rzucić wyzwanie Rondzie Rousey. Czy rzeczywiście to ona będzie następną ofiarą Rowdy? Umieszczenie na karcie głównej numerowanej gali może świadczyć o tym, że UFC ma w stosunku do niej poważne plany, ale chyba jeszcze za wcześnie. Przewiduję, że zostanie przetestowana przez kogoś bardziej doświadczonego – na przykład przez Alexis Davis (17-6).

Propozycja: Julianna Pena vs Alexis Davis

Jessica Eye (11-4):

Jeśli mnie pamięć nie myli, to przed konfrontacją z Mieshą Tate ktoś przebąkiwał, że jak wygra to dostanie titleshota. A teraz? Dwie porażki z rzędu i krok od zwolnienia. Los jest przewrotny. Spodziewam się, że dostanie kogoś na odbudowanie, kogoś w stylu Lauren Murphy (8-2), która na ten moment ma dwie porażki w UFC i tylko płytkości żeńskiej dywizji koguciej zawdzięcza, że jest jeszcze na kontrakcie.

Propozycja: Jessica Eye vs Lauren Murphy

Yair Rodriguez (6-1):
Propozycja: Kevin Souza (15-3) lub Godofredo Castro (12-3)

Daniel Hooker (12-6):
Propozycja: Daniel Hooker vs Jimmy Hettes

Albert Tumenov (16-2):
Propozycja: Albert Tumenov vs Stephen Thompson (11-1)

Alan Jouban (12-4):
Propozycja: Alan Jouban vs Erick Silva (18-6)

Adriano Martins (28-7):
Propozycja: Adriano Martins vs Ross Pearson (18-9) lub Mairbek Taisumov (24-5)

Islam Makhachev (12-1):
Propozycja: Islam Makhachev vs Joe Ellenberger (15-2)

Rose Namajunas (3-2):
Propozycja: Rose Namajunas vs Maryna Moroz (6-1)

Angela Hill (2-2):
Propozycja: Angela Hill vs Courtney Casey (4-2)

Sage Northcutt (6-0):
Propozycja: Sage Northcutt vs Andrew Holbrook (10-0)

Francisco Trevino (12-2):
Propozycja: Francisco Trevino vs Tony Sims (12-3)

Sergio Pettis (13-2):
Propozycja: Sergio Pettis vs Louis Smolka (9-1) / Patrick Holohan (12-1)

Chris Cariaso (17-8):
Propozycja: Chris Cariaso vs Geane Herrera (8-1)

Derrick Lewis (13-4):
Propozycja: Derrick Lewis vs Daniel Omielańczuk (17-5)

Viktor Pesta (10-2):
Propozycja: Viktor Pesta vs Jarjis Danho (6-0)

Bonus:

Tyrone Woodley (15-3):
Propozycja: Tyrone Woodley vs Robbie Lawler (26-10) / Carlos Condit (30-8)

Johhny Hendricks (17-3):
Propozycja: Johnny Hendricks vs Derek Brunson (14-4)

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply