UFC

(VIDEO) Alex Pereira wyjaśnił, jak przygotował sobie nokaut na Seanie Stricklandzie: „Gdy to zauważyłem, boom!”

Idący jak burza Alex Pereira opowiedział o sobotnim nokaucie na Seanie Stricklandzie, zdradzając, w jaki sposób przygotował sobie lewy sierpowy, którym ściął Amerykanina.




W sobotni wieczór w Las Vegas były mistrz dwóch kategorii wagowych kickbokserskiej organizacji GLORY Alex Pereira odniósł najcenniejsze zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze MMA.

Podczas gali UFC 276 Brazylijczyk efektownie znokautował w pierwszej rundzie Seana Stricklanda, posyłając Amerykanina na deski soczystym lewym sierpem, a następnie zamykając zawody dwoma precyzyjnymi prawymi prostymi.




W środę w mediach społecznościowych brazylijski rębajło opublikował nagranie z szatni po walce, na którym wyjaśnił swojemu kompanowi Gloverowi Teixeirze, w jaki sposób przygotował sobie rzeczony lewy sierpowy.

– Szedł do przodu, więc starałem się kontrolować dystans, bo ma naprawdę dobry lewy prosty – powiedział Alex. – Potem spróbowałem niskiego kopnięcie, ale cofnął nogę i mocno przestrzeliłem.

– Unosił też nogę – zwrócił uwagę Glover.

– Było jednak jedno dobre kopnięcie, którym trafiłem w jego udo, i dwa inne, którymi trafiłem na łydkę – powiedział Poatan, wracając następnie do omawiania nokautu. – Z tego powodu (przestrzelonego kopnięcia), zacząłem atakować prostymi jego ciało. Zaczął obniżać ręce, żeby się bronić. Gdy to zauważyłem, boom.

Lewy sierpowy to firmowa broń Poatana, która zapewniła mu mnóstwo zwycięstw – zarówno w kickboxingu, jak i w formule MMA. Poniżej kilka nokautów Brazylijczyka tą właśnie techniką.



Pokonując Stricklanda, Pereira odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu pod sztandarem UFC, awansując na 6. miejsce w rankingu kategorii średniej. 34-latek jest teraz uważany za głównego kandydata do walki o złoto 185 funtów mistrzem Israelem Adesanyą, którego dwukrotnie pokonał za czasów kickbokserskich.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button