Suplesem #2 – Demetrious Johnson vs John Moraga

Na UFC on FOX 8 oczy wszystkich niemal kibiców zwrócone były przede wszystkim na starcie młodego i bardzo perspektywicznego Rory’ego MacDonalda, który skrzyżował rękawice z niebezpiecznym i mocno bijącym Ellenbergerem. Wielu kibiców określało to starcie jako „prawdziwy main event”, deprecjonując walkę wieczoru oraz zawodników (a może ich wagę) w niej występujących.

Kategoria musza jest stosunkowo nową kategorią wagową, niezbyt liczną i na pewno nie tak medialną jak cięższe. Demetrious Johnson w starciu z Johnem Moragą po raz kolejny udowodnił, że dywizja ta to rewelacyjne widowisko sportowe, kapitalne przygotowanie techniczne oraz kondycyjne, za co należy oddać „muszym” należny im szacunek. Wspomniany Mighty Mouse po raz kolejny notuje widowiskowy występ, pokazując będące na najwyższym poziomie zapasy, którym przyjrzymy się poniżej.

Demetrious Johnson vs John Moraga

100% udanych obaleń w walce to wynik, który musi budzić uznanie wśród fanów wszechstylowej walki wręcz. Na uwagę zasługuje fakt, że Demetrious nie uzyskał takiego wyniku na żółtodziobie, który o obronie obaleń nie ma bladego pojęcia. John Moraga to były dwukrotny All-American z Arizona State University, który uczył się zapasów w tym samym teamie co Cain Velasquez czy Ryan Bader.

Runda pierwsza


GIF 1

W pierwszej rundzie, Demetrious Johnson zdobył tylko jedno obalenie widoczne na pierwszym gifie, skutecznie odciągając od siatki Moragę. Jak na mistrza przystało obalenie to zostało zdobyte we wzorcowy sposób. Mighty Mouse, mając przyciśniętego rywala do siatki, nie obniżał tułowia i nie wciskał go w siatkę, a bardzo umiejętnie (i piekielnie szybko) złapał obie nogi Johna poprzez obniżenie całej pozycji dzięki szerokiemu rozstawieniu nóg.

Runda druga


GIF 2, GIF 3, GIF 4

Już po 25 sekundach od rozpoczęcia drugiej rundy John Moraga leżał na plecach (gif 2), nie wiedząc jak, ani kiedy się tam znalazł. Johnson wszedł idealnie pod ciosem swojego przeciwnika i w błyskawicznym tempie wychwycił jego nogi. Przełożona centralnie na klatkę piersiową głowa pomogła zepchnąć Moragę do parteru bez konieczności robienia więcej niż choćby pół kroku.

Gif 3 to jeden z przykładów świetnej kontroli Myszy. Demetrious zachodząc za plecy Moragi, zaciąga go, sadzając na macie, dzięki czemu może nie tylko zadać cios wytrąconemu z równowagi rywalowi, ale pozwala mu to również zapiąć pewną klamrę, która doprowadzi do rzutu, jaki widzimy na gifie 4. Efektowny półsuples w wykonaniu podopiecznego Matta Hume’a pokazał, kto zaczyna dyktować warunki w tej walce. Jako uzupełnienie dla tych, którzy chcieliby kiedyś spróbować rzucać na macie swoich kolegów w podobny sposób co Mighty Mouse, a nie mają na razie pojęcia o zapasach, mogę dodać, że jeśli chodzi o półsuplesy czy pełne suplesy (których nie polecam robić bez odpowiedniego przygotowania techniczno-akrobatycznego) to cały ruch wychodzi nie z rąk a z bioder.


GIF 5

Na powyższym gifie mamy ostatnie obalenie w tej rundzie. Po zamarkowaniu lewego prostego mistrz zszedł błyskawicznie do nóg mieszkańca Arizony. Wszelkie podobieństwa tej akcji do akcji, z jakich w swoim arsenale korzysta dominator wagi półśredniej Georges St-Pierre nie będą bezpodstawne, gdyż obaj zejścia do dwóch nóg mają opanowane do perfekcji. W powyższej akcji swoje zrobiła także kapitalna szybkość Demetriousa, który niemal wbiegł na Moragę, w wyniku czego zbędne okazało się choćby wyciąganie nóg przeciwnika na swoje biodra, jak to czyni szablonowo wspomniany już GSP.

Runda trzecia


GIF 6

Po dwóch udanych rundach na początku trzeciej Demetrious Johnson pozwalał sobie na odrobię prowokacji, pokazując, jaki ma plan na walkę. Zademonstrował pewność siebie i nadejście nieuniknionego, czyli kolejnego sprowadzenia walki do parteru.


GIF 7

Już minutę później Demetrious znalazł kolejny sposób, aby sprowadzić walkę do parteru. Po wychwyceniu nogi oraz umieszczeniu drugiej ręki w okolicach biodra przeciwnika, przy okazji blokując rękę, Johnson obalił Moragę. Należy zauważyć, że w podobny sposób swoich rywali obala również Frankie Edgar, o czym można się przekonać w poprzedniej odsłonie Suplesem. Jednak „gwiazda”, jaką dokończył omawiane sprowadzenie Mighty Mouse, jest już jego autorskim wkładem, a przez takie akcje waga musza staje się niezwykle widowiskowa.


GIF 8, GIF 9

Gif 8 to majstersztyk w wykonaniu Demetriousa Johnsona. W chwili, gdy wydawało się, że to John Moraga zdobędzie obalenie, Demetrious pokazał najwyższą ligę, jeżeli chodzi o walkę na chwyty. Mighty Mouse łapiąc równowagę, natychmiast zmienił nogę podporową z prawej na lewą, wkładając wolną nogę między nogi Moragi niczym rasowy judoka. Dokładając do tego balans ciała oraz bardzo dobry podchwyt rąk Moragi, w ostatniej chwili udało mu się sfinalizować kapitalny kontratak.

Na kolejnym gifie mamy jedyne obalenie, jakie w tym pojedynku zdobył John Moraga, zaskakując nieco Demetriousa Johnsona, który z pewnością nie spodziewał się, że rywal odgryzie mu się w taki sposób. Moraga bardzo umiejętnie odciągnął od siatki Mighty Mouse’a, wynosząc jego prawą nogę wysoko na swoje biodro oraz ruszając do przodu, co spowodowało sprowadzenie walki do parteru. Jest to obalenie z jakiego korzystał bohater poprzedniego odcinka Suplesem, Frankie Edgar w starciu choćby z Bensonem Hendersonem. Johnson próbując bronić obalenia, mógł zrobić lepszy użytek ze swoich rąk. W momencie, gdy przestał kontrolować lewą rękę Johna, ten odciągnął go od siatki. Następie zamiast przekładać swoją lewą rękę nad głowę, mógł on umieścić ją pod głową Moragi próbując zrywać uchwyt, bądź odciągać głowę, co zdecydowanie zwiększyłoby szanse na obronienie tego obalenia.

Runda czwarta


GIF 10, GIF 11

Podobnie jak w rundzie drugiej Demetrious potrzebował zaledwie 25 sekund, aby sprowadzić walkę do parteru. Mistrz ponownie nurkuje do dwóch nóg rywala. Znowu korzysta on, tak jak w sytuacji przedstawionej na gifie 7, z niecodziennego sposobu przechodzenia nóg Moragi.

Sytuacja na gifie 11 to kolejny w tej walce przykład zaciągnięcia swojego rywala. John Moraga mając za swoimi plecami Demetriousa, próbował uciekać z parteru, jednak cały czas uważny Johnson natychmiast dusi w zarodku plan pretendenta, ściągając go do tyłu, dodatkowo przełamując swoją prawą nogą nogę swojego rywala.


GIF 12, GIF 13

Sytuacja, w kolejnym gifie, to swoisty rewanż i odpowiedź na obalenie Moragi z wcześniejszej rundy. Mighty Mouse wychwytując nogę Moragi, wkręca go w parter. John – w odróżnieniu od Johnsona – próbował przekładać rękę pod głowę, jednak na jego nieszczęście ręka dwa razy zjechała mu po głowie Myszy, a ten po raz kolejny go obalił.

Gif 13 to przykład przytomności w sytuacji, gdy Demetrious cofał się pod siatkę w efekcie przyjęcia mocnego ciosu. Świetna baza zapaśnicza pozwoliła mu jednak na kolejne obalenie. Tym razem było to o tyle trudne, że znajdował się on przyciśnięty do siatki, co utrudnia choćby klasyczne złożenie się do wejścia w nogi. Nie bez uwagi pozostaje tu fakt, że Moraga w swoim ataku trochę się zapędził, jednak z drugiej strony koniec czwartej rundy to odpowiedni czas, aby zacząć ryzykować, jeżeli przegrywa się wszystkie rundy w pojedynku o mistrzowski pas.

Runda piąta


GIF 14, GIF 15

Obalenie na gifie 14 łudząco przypomina jedno z obaleń Edgara na Gray’u Maynardzie, które pojawiło się w zapaśniczej analizie mieszkańca Toms River. Różnica polega tylko na dystansie, jaki musieli pokonać. Edgar, będąc znacznie bliżej rywala miał łatwiejszą drogę do tego, aby obchodzić nogi swojego przeciwnika. Mighty Mouse po raz kolejny obalił swojego rywala z niesamowitą szybkością i timingiem, a była to już piąta runda.

Kolejna akcja to dobra postawa obu zawodników, którą to na swoją korzyść finalnie przechylił panujący mistrz najlżejszej kategorii wagowej w UFC. Moraga zastosował bardzo dobrą wysiadkę, która skończyłaby się zajęciem pleców Myszy. Jednak Mighty Mouse, to demon szybkości w kategorii muszej, a nie topornie ruszający się ciężki, w efekcie czego zdążył się on połapać w zamiarach rywala, bardzo szybko odwracając się w jego stronę. Złapanie klamry było dokończeniem dzieła w wyniku czego pretendent po raz kolejny wylądował na macie.


GIF 16

Powyższe obalenie to już ostatnia akcja Demetriousa Johnsona, jeśli chodzi o aspekt zapaśniczy w tej walce. Mighty Mouse markując haczenie, łapie swojego rywala w klamrę. John Moraga, ciągle pewnie trzymając głowę Johnsona, podejmuje ostatnią próbę ofensywy w tej walce, próbując obalić rywala, poprzez zastawienie nogi. Jednak mistrz, mając pewnie zapiętą klamrę, nic sobie z tego nie robi, samemu zaciągając w tempo Moragę i uzyskując półgardę, by już chwilę potem go odklepać.

Demetrious „Mighty Mouse” Johnson, jest rewelacyjnym zawodnikiem, który udowania, że jego szybkość, timing oraz wyszkolenie techniczne to najwyższy możliwy poziom. John Moraga, będąc uniwersyteckim zapaśnikiem, został całkowicie zdominowany przez mistrza, który po raz kolejny udowodnił, że wie, jak sprowadzać swoich rywali do parteru.

************

Poprzednie odsłony cyklu Suplesem:

Frankie Edgar i jego zapasy

fot. Esther Lin / MMAFighting.com

14 Comments

  1. PAN EM

    29 lipca 2013 at 10:05

    HAH! a oglądając tę walkę pomyślałem właśnie, że trzeba będzie przekonać Tsubasę, żeby innych zapaśników odłożyć na bok i przeanalizować waleczną mysz, która dała popis w tej walce. A tu proszę! Czytasz w moich myślach, więc zabieram się za lekturę.

  2. Burrick

    29 lipca 2013 at 10:47

    Szacunek, bo mało kto poświęca tej walce jakąkolwiek uwagę, rozpisując się o nudzie zaserwowanej przez MacDonalda i Ellenbergera.

  3. Pingback: Grip News » Suplesem #2 – Demetrious Johnson vs John Moraga

  4. naiver

    29 lipca 2013 at 12:45

    Dzięki za świetny odcinek, Tsubasa! Gify 7 i 15 wydają się najbardziej spektakularne. Przy okazji, odnośnie tego z numerem 7 – czy gdyby nie ta „gwiazda”, po której wpadł w gardę, to Johnson nie znalazłby się w lepszej pozycji przy tym obaleniu (półgarda, boczna)? Czy też uważasz, że była ona w tym przypadku potrzebna do udanego sprowadzenia wobec broniącego się Moragi?

  5. Szady

    29 lipca 2013 at 13:00

    Mega robota Daniel. Mam nadzieję, że uda Ci się zrobić jeszcze „Suples” Davisa przed jego najbliższym pojedynkiem. :) Ale pewnie już będzie za mało czasu na to

  6. Daniel

    29 lipca 2013 at 13:38

    Naiver, na gifie 7 jedyne co mógł zrobić inaczej Mighty Mouse, to albo iść do przodu, co byłoby by bardzo trudne, ze względu na dobrze zrywającą uchwyt rękę Moragi, bądź wkręcić Johna, tak jak na gifie 12. Przejście do pozycji bocznej, czy półgardy byłoby w tej sytuacji możliwe, gdyby wyniósł nogę na swoje biodra i poszedł w innym kierunku, coś jak Moraga obalając mistrza. Cały trik z nogami, to po prostu dołożenie ich, do tułowia, który już wkręcił Moragę do parteru. A, że mówimy tu o wadze muszej, to mogą oni sobie pozwolić na odrobinę więcej ekwilibrystyki. :-) Co do #Suplesem Davisa, to będzie strasznie ciężko, tym bardziej, że do analizy byłoby już parę walk. Kiedyś, się pewnie pojawi, ale szanse, że stanie się to przed UFC 163 są małe. Dzięki, za miłe słowa!

  7. Slipmych

    29 lipca 2013 at 16:08

    Mighty Mouse dał rewelacyjną walkę i potwierdził swoją klasę. Jego akcje oglądało się znakomicie. TOP 10 P4P to miejsce dla tego zawodnika. Z drugiej strony Moraga to nie jest najwyższy poziom zawodników i wygrana DJ była do przewidzenia. Pamiętam jego walkę z Torresem i trzeba przyznać, że mysz rozwija się równie szybko jak wchodzi w nogi. Co do jego ewentualnej walki z Barao, to dla mnie ktoś powinien dostać klapsa na twarz za samą myśl o tym starciu. Waga musza potrzebuję mistrza, który wypromuje tą dywizję i DJ jest idealnym zawodnikiem, żeby to zrobić. W ewentualnej walce z Barao nie daję mu praktycznie żadnych szans i myślę, że może nawet przegrać przed czasem. Oby do tej walki nie doszło

  8. Daniel

    29 lipca 2013 at 16:42

    Dla mnie pomysł udziału DJa w superfightach jest również pomysłem mocno nie trafionym. Waga musza jest idealna dla Myszy, a i w tej kategorii nie jest on największym zawodnikiem. W koguciej przewaga siły, rozmiarów, masy ciała byłaby zbyt duża, aby rywalizować z mistrzami. Co dobitnie walka DJa z Dominickiem Cruzem pokazała.

  9. marcin

    29 lipca 2013 at 21:21

    Graty doskonałej analizy! Lowking to jedyną strona, gdzie nie ma informacji, ale jest wiedza.

  10. naiver

    29 lipca 2013 at 21:49

    Jeśli chodzi o kategorię muszą, to jestem fanem talentu Johna Linekera, ma ledwie 23 lata dopiero, a stójkę na naprawdę kapitalnym poziomie. To chyba najczęściej uderzający na korpus zawodnik w całym UFC. Przegrał co prawda z Gaudinotem, bo nie potrafił wybronić sprowadzenia, ale w kolejnych dwóch bojach już nie dał się położyć na plecy. Jeśli pokona Tome na UFC 163, będzie miał już trzy kolejne wygrane na koncie i pewnie znajdzie się blisko walki o pas. Nie twierdzę, że byłby już teraz w stanie powstrzymać zapasy Johnsona, ale bardzo chętnie bym taką walkę obejrzał w niedalekiej przyszłości.

  11. kaczka41

    30 lipca 2013 at 07:13

    Tsubasa: trenujesz tylko rekreacyjnie zapasy, czy startujesz gdzieś w zawodach także (amatorskich np.) ? A zapasy :klasyk , czy wolny?
    Aha, co sądzisz o skuteczności poszczególnych rodzajów zapasów pod mma? wolny, klasyk, czy może te uniwersytecka odmiana z USA?

    Sorki za małą prywatę ;-)

  12. Daniel

    30 lipca 2013 at 12:09

    Kaczko, do profesjonalnego wrestlingu mi się nie spieszy. Jakoś inna bajka. :P Zapasy, jakie znamy występują tylko amatorsko. Co do startów, to startuję w zapasach w stylu wolnym. Klasyka, zdarzało mi się robić tylko na treningu.
    Co do skuteczności zapasów, to temat na dłuższą rozprawkę(która być może kiedyś pojawi się na lowkingu), ale póki co polecam ci ten wywiad ze Złotoustym, powinieneś tam znaleźć ciekawe informacje, które częściowo udzielą ci odpowiedzi: http://www.mmafighting.com/2013/3/9/4081332/technique-talk-chael-sonnen-mma-wrestling-interview-takedowns-ufc-news

    Dorzucę ci jeszcze HL rewelacyjnego Burroughsa:
    http://www.youtube.com/watch?v=OrzzGdSFvdA

  13. kaczka41

    30 lipca 2013 at 13:24

    Szybki jebaniec! o.O

    (Jordan, nie Ty ;-) )

  14. Rory MacDonald

    30 lipca 2013 at 22:15

    Świetna robota Daniel.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply