Fedor EmelianenkoRizin Fighting Federation

Shane Carwin: „Zaakceptowałem walkę z Fedorem dwa tygodnie temu”

Wygląda na to, że wkrótce pod banderą RIZIN FF może dojść do konfrontacji Fedora Emelianenki z Shanem Carwinem

Szykujący się do powrotu były tymczasowy mistrz kategorii ciężkiej UFC Shane Carwin po tym, jak kilka tygodni temu rozstał się z amerykańskim gigantem, opublikował na Twitterze wpis sugerujący, że podpisał kontrakt z japońską organizacją RIZIN FF.

Hej, Rizin, musicie wysłać większe rękawice. Te nie pasują i nawet nie są tego bliskie!

Co najciekawsze jednak słynący z piekielnie ciężkich pięści 41-letni dziś zawodnik w odpowiedzi na komentarz jednej z fanem ujawnił, że podpisał kontrakt na starcie z legendarnym Fedorem Emelianenką.

Zaakceptowałem tę walkę dwa tygodnie temu. Byłby to dla mnie zaszczyt. Teraz zależy od niego.

Amerykanin zakończył przygodę z UFC w 2011 roku, przegrywając dwa ostatnie starcia – najpierw został uduszony przez Brocka Lesnara w pojedynku, w którym znajdował się o włos od zwycięstwa, a na koniec rozmontował go na pełnym dystansie Junior dos Santos. Po tej walce Carwin próbował jeszcze wrócić, ale kontuzje pleców doprowadziły do tego, że w maju 2013 roku ogłosił przejście na sportową emeryturę.

Teraz zapewnia, że problemy zdrowotne ma już za sobą.

Z kolei 40-letni Fedor Emelianenko po ponad trzyletnim rozbracie z MMA powrócił do akcji w grudniu zeszłego roku, na gali RIZIN FF szybko ubijając Jaideepa Singha. W czerwcu formalnością miało być dla niego starcie z Fabio Maldonado na gali EFN 50, ale okazało się prawdziwą drogą przez mękę, podczas której Brazylijczyk był o włos od wygranej. Ostatecznie zwycięstwo przypadło jednak w udziale Emelianence po kontrowersyjnej decyzji sędziowskiej.

Obecnie Ostatni Car przebywa w Starym Oskole, gdzie przygotowuje się do kolejnej walki, która ma być ogłoszona niebawem. Nie sposób wykluczyć, że będzie to właśnie konfrontacja z Shanem Carwinem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button