UFC

Sensacja! Aljamain Sterling pokonał Petra Yana!

W długo wyczekiwanym rewanżu na szczycie wagi koguciej Aljamain Sterling niespodziewanie pokonał Petra Yana.




W co-main evencie gali UFC 273 w Jacksonville skreślany przez wszystkich poza teamem i rodziną Aljamain Sterling (21-3) sensacyjnie pokonał w rewanżu Petra Yana (16-3).

Sterling rozpoczął zawody od kopnięć na korpus. Yan wywarł presję. Sterling spróbował po pewnym czasie obalenia, ale Yan świetnie się wybronił. Rosjanin cały czas wywierał presję, podczas gdy Jamajczyk opędzał się od niego kopnięciami, szukając też prostych. Dobre kopnięcie na korpus autorstwa Sterlinga. Yan miał problem z unieruchomieniem ruchliwego przeciwnika. Srogi middlekick Rosjanina doszedł celu.




W końcu Petr zdzielił Alajamaina śliczną kombinacją 1-2. Jamajczyk chętnie kopał na korpus. Trafił w wymianie, ale chwilę potem zainkasował kontrę sierpem. No Mercy był cały czas agresorem, ale Sterling miotał się po oktagonie jak zły, nie dając się ustawić. W końcówce Yan wybronił się przed próbą zapaśniczą Jamajczyka, a na rozerwanie obaj trafili.

Yan zaatakował dobrym kopnięciem na korpus na początku drugiej odsłony. Rosjanin wybronił się przed dwoma próbami obaleń ze strony Jamajczyka, ale ten poszukał kolejnego i… w kotłowaninie zaszedł od razu Yanowi za plecy! Zapiął Rosjaninowi trójkąt na brzuchu, stabilizując pozycję.

Zza pleców zagrażał Rosjaninowi duszeniami, coraz częściej rozpuszczając też ręce. Yan spróbował się wydostać, ale został kapitalenie skontrolowanie. W pewnym momencie Sterling był nawet bliski rozpłaszczenia rywala na plecach. Yan przetrwał, ale do końca pozostał w trudnym położeniu, inkasując jeszcze sporo uderzeń.

Yan rozpoczął trzecią rundę bardzo agresywnie. Zdzielił rywala srogimi middlekickami i lowkingami. Sterling poszukał obaleń, ale zostały one zastopowane. Rosjanin podkręcił tempo, ale zainkasował podbródek. Schował się za gardą, podczas gdy Jamajczyk zaatakował uderzeniami, idąc później po obalenie. Yan wybronił się w pierwszej fazie, ale próbując uciekać, znów oddał plecy – kapitalnie wykorzystał to Sterling, natychmiast wpinając mu się za nie i zapinając trójkąt na brzuchu Rosjanina. Jamajczyk nie był co prawda szczególnie aktywny, ale też nie był w stanie się uwolnić do końca rundy.

Już w pierwszych akcjach czwartej rundy Yan zdzielił Sterlinga dwoma ostrymi kombinacjami, które wywołały popłoch w szeregach obronnych Jamajczyka. Sterling poszukał obaleń, ale zostały one zastopowane. Na rozerwanie obaj zawodnicy trafili – Jamajczyk mocniej. Nawet zachwiał Rosjaninem, ale ten szybko doszedł do siebie.



Aljamain nadal szukał obalenia, w pewnym momencie wpinając się ponownie Petrowi za plecy – ale tym razem Rosjanin zdołał go z siebie zrzucić. Pozostał w gardzie Jamajczyka. Kontrolował go z góry, neutralizując próby poddań i przetoczeń ze strony Sterlinga. Zdzielił go też kilkoma dobrymi uderzeniami z góry.

Obaj rozpoczęli piątą rundę od kopnięć na korpus. Sterling poszedł agresywnie do obalenia, ale Yan świetnie się wybronił. Na nogach trafił kombinacją, ale Sterling odpowiedział. Rosjanin powstrzymał kolejne próby obaleń, ale po jednej z nich prawie oddał plecy. Sterling uwiesił mu się za nimi, ale Yan z czasem się uwolnił. Jamajczyk szukał już obaleń w każdej niemal akcji. Na rozerwanie klinczu trafił na korpus.




Latająca kolano w kontrze na obalenie w wykonaniu Yana! Poprawił prostym! Wyraźnie odczuł to Jamajczyk! Poszukał desperackiego obalenia, ale Yan się wybronił. Skontrolował Sterlinga z góry przez kilkanaście sekund. Walka wróciła na nogi. Yan próbował trafiać ciosami w przerwie między próbami obaleń Sterling. W końcówce spędził sporo czasu na górze, okolicznościowo obijając wymęczeonego już Jamajczyka.

Sędziowie nie byli jednogłośni. Wskazali w stosunku 2 x 48-47, 47-48 na Aljamaina Sterlinga.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 7

  1. Bartłomiej Stachura co sądzisz o takiej punktacji?
    1. 10-9 Yan
    2. 10-8 Sterling
    3. 10-9 Sterling
    4. 10-9 Yan
    5. 10-9 Yan

    47-47

    Podkreślam, że podchodziłem emocjonalnie do oglądania pojedynku. Widziałem go tylko na żywo nie skupiając się bardzo mocno na punktacji. Walka wydawała się bardzo wyrównana i nie sądzę by zwycięstwo, któregoś z zawodników było kontrowersją.

    Czy Dana White wie o werdykcie przed ogłoszeniem go przez Bruce’a Buffera?

      1. Jałowe, jak jałowe, W grapplingu to jest jedna z najbardziej dominujących/obezwładniających pozycji. Czysta definicja zneutralizowania rywala, gdzie Yan był zmuszony do „handfightingu” do końca rundy, bez możliwości zmiany pozycji.

          1. Grappling to część MMA, tak samo jak stójka czy gnp. Jeżeli nie ma efektywnych ciosów, czy zmian pozycji, oceniamy kontrolę – kto był stroną dominującą, a kto był w defensywie. Można powiedzieć, że Sterling kompletnie wyłączył Yana, bez zegara to byłaby tylko kwestia czasu, zanim ten drugi by się nie zmęczył. Kompletna bezradność Rosjanina, i to pomimo tego, że nie przepadam za Sterlingiem i faworyzowałem Piotra.

        1. Zgadzam się, że jest częścią, ale dla mnie to nie było na 10:8. Zresztą w UFC tylko przy deklasacjach dają 10:8 sędziowie -> patrz Volkanovski vs Zombie, co najmniej jedna runda spokojnie mogła pójść na 10:8 przy demolce Australijczyka tymczasem wszyskie rundy były 10:9 (pierwszą nawet jeden sędzia dał… 10:9 dla ZOmbiaka :D)

          1. Mimo wszystko piekielnie bliski pojedynek i możliwość punktowania pierwszej i drugiej rundy w kilku wariantach, aż się prosi by w takich pojedynkach walczyć… do upadłego :)

Dodaj komentarz

Back to top button