UFC

(VIDEO) Przetrwał chwile grozy, później dominował! Dominick Cruz lepszy od Pedro Munhoza!

Świetnie dysponowany Dominick Cruz nadal w grze o najwyższe cele- Amerykanin wypunktował Pedro Munhoza.




Były mistrz wagi koguciej Dominick Cruz (24-3) przetrwał chwile grozy w rundzie pierwszej, później dominując Pedro Munhoza (19-7) podczas gali UFC 269 w Las Vegas.




Początek walki należał do Cruza, który hasał żwawo po oktagonie, przepuszczając kopnięcia Munhoza i traktując go szybkimi ciosami. Amerykanin spróbował obalenia, ale Brazylijczyk wybronił się.

Jednak chwilę potem Munhoz zaskoczył Cruza soczystym jabem, posyłając go na deski! Amerykanin szybko wrócił na nogi, ale Brazylijczyk dopadł go z kolejnymi ciosam, ponownie posyłając Amerykanina na deski. Wydawało się, że jest o włos od skończenia byłego mistrza, ale ten przetrwał piekielnie trudne chwile, z czasem wracając na nogi.

A tam to Dominator prezentował się lepiej. Przepuszczał pojedyncze bomby Munhoza, kąsając go szybkimi kombinacjami. W końcówce zdzielił Brazylijczyka kanonadą uderzeń, choć nie był w stanie go naruszyć.



Początek drugiej odsłony również należał do mobilnego Cruza. Kilka razy wyprowadził rywala w pole, dosięgając go soczystymi ciosami w kombinacjach. Szczęka Brazylijczyka była jednak nie do skruszenia.

Munhoz aktywnością nie grzeszył, choć cały czas czaił się na potężne bomby sierpowymi. To jednak Cruz raz za razem dosięgał go szybkimi kombinacjami prostych, tu i ówdzie dokładając sierpowy. Jedyne sukcesy – niewielkie ale jednak – Munhoz notował przy kopnięciach na nogi i okolicznościowi na korpus.

Kolejna kanonada uderzeń spadła na głowę porozbijanego już – choć nadal niewzruszonego – Brazylijczyka.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

W trzeciej odsłonie Munhoz nieco podkręcił tempo. Tu i ówdzie grzmotnął Cruza jakąś kontrą, ale nadal to Amerykanin był znacznie skuteczniejszy i aktywniejszy. Kilka razy zdzielił Brazylijczyka ślicznymi krzyżowymi, ale ten był nie do naruszenia.

Munhoz cały czas próbował co prawda ustawić sobie rywala na ogrodzeniu, ale nie był w stanie. Ruchliwość Amerykanina zdecydowanie go przerastała. W końcówce Dominator ponownie zdzielił Munhoza kapitalnymi kombinacjami, ale ten pozostał niewzruszony.




Werdykt był formalnością. Wszyscy trzej punktowi orzekli o zwycięstwie – drugim z rzędu – Dominicka Cruza w stosunku 29-28.

Dla Pedro Munhoza była to druga kolejna przegrana, która może przyspieszyć jego plany zejścia do kategorii muszej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button