„Przegraliśmy zawody, ale…” – Conor McGregor zabiera głos po raz drugi po klęsce z Khabibem Nurmagomedovem

Wygląda na to, że Conor McGregor powoli wraca na wojenne tory po sobotniej porażce z Khabibem Nurmagomedovem podczas gali UFC 229.

Odklepawszy po raz czwarty w karierze – w sobotę w walce wieczoru gali UFC 229 w Las Vegas naciskówką na szczękę zmusił go do tego mistrz wagi lekkiej Khabib NurmagomedovConor McGregor nie pojawił się na konferencji prasowej, zamiast tego publikując krótki wpis, w którym zapowiedział powrót i chęć rewanżu.

Teraz natomiast zabrał głos po raz drugi.

Przegraliśmy zawody, ale wygraliśmy bitwę. Wojna trwa.




Nie do końca wiadomo, o czym mówi Irlandczyk. Niewykluczone, że mówiąc o wygranej bitwie, nawiązuje do zachowania Dagestańskiego Orła, któremu po walce puściły nerwy i rzucił się na Dillona Danisa.

Niewątpliwie jednak Notorious w swoim stylu zdezawuował też znaczenie porażki, określając ją mianem najmniej ważnej w 3-stopniowej skali – zawody, bitwa, wojna.

*****

Święte oburzenie, honor Khabiba, klasa Conora – rzecz o drace po UFC 229

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply