UFC

Przebudzenie! Mateusz Gamrot dostał ofertę walki z Armanem Tsarukyanem na zasadach grapplingu – Polak uważa, że powinno do niej dojść w UFC

Koniec z paktem o nieagresji! Mateusz Gamrot zaprosił w bitewne tany Armana Tsarukyana, zdradzając, że dostał ofertę walki z Ormianinem w grapplingu.

Przebudzenie! Mateusz Gamrot wziął na celownik Armana Tsarukyana, zdradzając przy okazji, że dostał już propozycję walki z Ormianinem – tyle że nie pod sztandarem UFC.

W środę gruchnęły informacji o kolejnej grapplingowej walce niewidzianego w formule MMA od 17 miesięcy Ahalkalaketsa. Organizatorzy gali ACBJJ poinformowali mianowicie, że Tsarukyan weźmie udział w grapplingowej walce podczas zaplanowanej na 19 września gali w Moskwie. Nie ujawniono natomiast przeciwnika, z którym miałby złapać się on za bary. Wpis podał też dalej sam Ormianin.

Jak się natomiast okazało w czwartek, propozycję grapplingowego starcia z Ahalkalaketsem otrzymał Mateusz Gamrot. Polak ofertę tę wykorzystał też medialnie, zapraszając Ormianina do rewanżu także w oktagonie UFC.

– Ponownie dostałem propozycję grapplingowej walki z Armanem – poinformował Mateusz na platformie X. – Ludzie chcą zobaczyć, jak walczymy. Uważam, że najpierw powinniśmy zrobić to w UFC.

Z wpisu Polaka nie wynika jednoznacznie, czy propozycję występu w Moskwie zaakceptował. Nie wiadomo też, czy walkę taką z Gamerem na zasadach grapplingu zaakceptował – zaakceptuje? – Ahalkalakets.

Powyższy wpis Mateusza stanowi jednak pewnego rodzaju medialny przełom. Pomimo bowiem, że od wielu miesięcy Polak jest w doskonałej pozycji do ataku na rewanż z wygłodniałym walki Ormianinem, to jednak wzbraniał się przed tym rękami i nogami, nie wykorzystując szansy, jaką sprawił mu los – a to z powodu swojego menadżera Dana Lamberta, który nie chciał, aby pomiędzy reprezentantami American Top Team – a za takiego wbrew elementarnej przyzwoitości nadal uważa Ahalkalaketsa – dochodziło do jakichkolwiek niesnasek.

Niewidziany na placu boju od kwietnia zeszłego roku Arman Tsarukyan miał w styczniu stanąć do mistrzowskiego rewanżu z Islamem Makhachevem, ale z powodu problemów zdrowotnych wycofał się z walki w przeddzień gali. W rezultacie został odstawiony na boczny tor.

Ormianinowi zaproponowano później rewanż z Mateuszem Gamrotem w charakterze walki wieczoru lipcowej gali UFC w Abu Zabi, ale propozycję tę Ahalkalakets odrzucił, uznając ją za potwarz. Kilka tygodni później zdanie jednak zmienił, narracją łagodząc – zapowiedział mianowicie, że jest gotów na dowolne starcie, jakie wyszykują mu matchmakerzy UFC.

W zeszłym tygodniu Tsarukyan zasugerował, że w progi oktagonu UFC zawita w październiku lub listopadzie, w charakterze możliwych rywali wskazując trzech zawodników – Justina Gaethje, Dana Hookera oraz Paddy’ego Pimbletta. Ormianin podkreślał, że najważniejsze są dla niego gwarancje mistrzowskie – tj. pewność, że jedno zwycięstwo, z dowolnym rywalem, zapewni mu titleshot.

Okupujący 8. pozycję w klasyfikacji Mateusz Gamrot nie był widziany w akcji od maja, gdy pewnie na pełnym dystansie pokonał Ludovita Kleina. Ostatnio Polak zapraszał do rewanżu Beneila Dariusha.

Ten sondaż jest zakończony (od 10 miesięcy).

Która opcja lepsza dla kariery Gamrota?

Rewanż z Dariushem w UFC
59.07%
Rewanż z Tsarukyanem w grapplingu
40.93%

Poniżej nagranie poświęcone powyższemu między innymi tematowi.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 4

      1. Stymże BJJ to nie tylko poddania, ale także kluczowa kontrola pozycji i przejmowanie dominującej pozycji nad przeciwnikiem, aby stworzyć warunki do skutecznego poddania go poprzez dźwignie i duszenia. W walkach grapplingowych przyznawane są również punkty za zdobycie przewagi pozycyjnej, co czyni kontrolę równie ważną, co techniki kończące (Sean Brady na punkty tak załatwił słynnego Craiga Jonesa). Ostatnia walka Gamrota z Armanem pokazała, że on na chwyty był w praktycznie każdej akcji o jeden krok przed Ormianinem.

        1. Oczywiście, masz rację. Ale mrPolska napisał tylko odnośnie poddań.

          A co do ich potencjalnego rewanżu w mma , uważam że ta walka była by zupełnie inna niż ta 3 lata temu.
          Młodszy o 6 lat Arman ciągle się rozwija i pewnie dopiero złapie swoją szczytową formę, podczas gdy Gamer lepszy już nie będzie .
          Chciałbym też zaznaczyć że Arman miał wtedy 25 lat i dał bardzo równą walkę z 31 letnim Gamerem który był w gazie :)
          Ale co by nie było, chętnie bym zobaczył ten rewanż.

Dodaj komentarz

Back to top button