
Dwaj rywale na radarze Salahdine’a Parnasse’a: „Jeśli dam teraz dobry występ, to dlaczego nie walczyć potem o pas?”
Opromieniony efektownym debiutem w UFC, Salahdine Parnasse poszerzył grono rywali, z którymi chciałby stoczyć drugą walkę w oktagonie.
Kilka tygodni temu były mistrz kategorii piórkowej i lekkiej KSW Salahdine Parnasse z przytupem zadebiutował w oktagonie UFC. W walce wieczoru paryskiej gali Francuz znokautował w pierwszej rundzie zaprawionego w bojach Dana Hookera.
Po dominującym zwycięstwie w debiucie Salahdine nie ukrywał, że jego celem jest sięgnięcie tytuł mistrzowski kategorii lekkiej. W dokładnie te same tony uderzył w najnowszym wywiadzie, jakiego udzielił na kanale Clique TV.
– Moim celem jest status najlepszego zawodnika na świecie – powiedział. – Walka o UFC? Myślę, że może się to wydarzyć bardzo szybko, bo już po pierwszej walce znalazłem się na 9. miejscu w rankingu.
– Teraz liczę na walkę z numerem 4 albo numerem 5. I kto wie, jeśli dam dobry występ, to dlaczego nie walczyć potem o pas?
Zapytany, czy ma wymarzonego mistrza, któremu chciałby odebrać pas, Salahdine Parnasse wskazał zasiadającego aktualnie na tronie Justina Gaethje. Pokusił się też o wskazanie potencjalnego innego rywala – poza wymienianym wielokrotnie wcześniej Maxem Hollowayem – z którym chętnie stoczyłby drugi pojedynek w oktagonie UFC.
– Chciałbym odebrać mu pas, ale najpierw mam jeszcze kilka kroków do wykonania – powiedział Francuz. – Max Holloway. Max Holloway albo Paddy Pimblett. Albo ktokolwiek, kogo postawią naprzeciwko mnie.
Przywołany przez Salahdine’a Parnasse’a Paddy Pimblett w ostatnim starciu poddał efektownie Benoita Saint-Denisa. Brytyjczyk nie ukrywa, że chciałby powrócić do oktagonu jeszcze w tym roku. Łączy się co prawda z Ilią Topurią, ale jako że Gruzin najprawdopodobniej w tym roku już nie wróci, to niewykluczone, że Baddy pójdzie w oktagonowe tany z innym rywalem.
Salahdine Parnasse stwierdził, że trwają prace nad jego kolejnym pojedynkiem, ale zastrzegł, że nic nie jest jeszcze przesądzone.
Poniżej podsumowanie sobotnich gal UFC Vegas, Oktagon 94, FEN 63 oraz Babilon MMA 60.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.








