„Nie bądźcie zdziwieni, jeśli wniosę…” – dziennikarz w szoku, Adesanya zdradza, ile będzie ważył w walce z Błachowiczem

Israel Adesanya zdradził, jaką wagę zamierza wnieść na ważenie oraz do oktagonu na walkę z Janem Błachowiczem.

Mistrz kategorii średniej Israel Adesanya w drodze do sobotniej walki z Janem Błachowiczem o koronę wagi półciężkiej od kilku miesięcy jak mantrę powtarza, że nie zamierza w ogóle nabierać dodatkowej masy na swój debiut w 205 funtach.

Jest to o tyle zrozumiałe, że Nigeryjczyk nigdy nie wnosił dużo na wagę w swoich pojedynkach w kategorii średniej. Dość powiedzieć, że tylko w jednej spośród dotychczasowych dziewięciu walk stoczonych w UFC – tej z Bradem Tavaresem – osiągnął maksymalny dopuszczalny limit niemistrzowskiej walki tj. 186 funtów. We wszystkich pozostałych – także tych o złoto miał zapas 1-3 funtów.




Ile zatem zamierza wnieść podczas piątkowego ważenia? O to Nigeryjczyka zapytał dziennikarz Ariel Helwani.

– Powiem tak, do tygodnia poprzedzającego walkę podejdę z taką samą energią jak zawsze – zapowiedział Israel. – Nie będę szalał, zamawiając jakieś żarcie z Ubera, ciasta czy coś w tym stylu. Zachowam taką samą energię.




– Wykorzystamy mojego dietetyka Geordiego, żeby karmił mnie przez cały tydzień. Kai (Kara-France) będzie korzystał z sauny czy gorącej kąpieli, więc ja też się dołączę. Jak zawsze. Przede wszystkim po to, aby zachować rutynę, odpowiednie nastawienie.

– Nie chodzi tu o żaden przesąd. Moje ciało po prostu wie, co się dzieje. Wie, że jest już fight week, więc zaczyna schodzić z wagi. Tak działa moje ciało. Jest po prostu świadome, że „tak działamy”. Zachowam więc takie samo podejście. Niczego nie będę zmieniał, nie będzie żadnych szaleństw.

– Nie bądźcie zdziwieni, jeśli na wagę wniosę jakieś… 193 funty (87,5 kg). Nie bądźcie zdziwieni.

Czy oznacza to zatem, że waży mniej więcej tyle samo co przed pojedynkami, które toczył w kategorii średniej?



– Ujmę to tak – zaczął. – Nadal mogę zrobić 185, gdybym musiał. To po prostu dla mnie głupie, gdy ludzie decydują się na nabranie mięśni, nabierając kształty, do których nie przyzwyczaili się, latami uprawiając ten sport.

– Jeśli chodzi o mnie, to po prostu podchodzę do tego inaczej. Chcę przywrócić najczystszą formę MMA – technikę. Nie przejmujcie się więc wagą i tego typu rzeczami.

– Jest oczywiście pewna granica, przy której przewaga masy zaczyna być korzystna dla tego cięższego gościa, ale… Nie w tym przypadku. Nie sądzę, aby przybrał na wadze tak dużo, aby stało się to dla mnie problemem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

– A jeśli spróbuje to zrobić, sam się na tym wypierdoli.

Adesanya potwierdzi, że być może jego podejście do nieprzybierania na wadze jest też w jakimś stopniu pochodną chęci udowodnienia, że liczy się przede wszystkim technika.

– Może w pewnym stopniu jest to prężenie muskułów z mojej strony – przyznał.




Jan Błachowicz wnosi do oktagonu około 100 kilogramów, czyli około 220 funtów. Ile natomiast wniesie w sobotę do oktagonu Nigeryjczyk?

– Może 195 (88,5 kg)? – odparł. – Może 200 funtów (90,7 kg)? Ale myślę, że bliżej 195 funtów.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply