Michał Oleksiejczuk vs. Jimmy Crute na UFC Auckland

Powracający do akcji po pierwszej porażce w oktagonie Michał Oleksiejczuk powalczy o powrót na zwycięskie tory podczas lutowej gali UFC w Nowej Zelandii.

Swoją kolejną walkę Michał Oleksiejczuk (14-3) stoczy podczas zaplanowanej na 22 lutego w Auckland gali UFC on ESPN+ 26. Rywalem polskiego półciężkiego będzie młodziutki Australijczyk Jimmy Crute (10-1).

Zobacz także: były mistrz FEN z nokautem dekady na weteranie UFC

O zestawieniu doniósł portal TheAge.com.au.

Pojedynek został też już oficjalnie potwierdzony w mediach społecznościowych amerykańskiego giganta.

24-letni Polak był ostatnio widziany w akcji podczas wrześniowej gali UFC on ESPN+ 18, której miło wspominał jednak nie będzie. Przegrał bowiem przez poddani z Ovincem St. Preuxem, który przerwał jego serią dwóch szybkich zwycięstw – z Gianem Villante i Gadzhimuradem Antigulovem – po wygranym, ale zmienionym na no-contest debiucie z Khalilem Rountree.

Młodszy o rok od naszego zawodnika Jimmy Crute drogę do UFC utorował sobie przez program DWCS. Pod sztandarem amerykańskiego debiutanta zadebiutował w grudniu ubiegłego roku, poddając Paula Craiga. Dwa miesiące później szybko znokautował Sama Alveya, ale podczas wrześniowej gali UFC on ESPN+ 16 Misha Cirkunov zadał australijskiemu młodzianowi pierwszą w karierze porażkę, zmuszając go do odklepania peruwiańskiego krawata.




Obaj zawodnicy mogliby prawdopodobnie walczyć w kategorii średniej, więc żaden nie powinien mieć po swojej stronie większej przewagi gabarytów. Crute to odrobinę karatecko usposobiony stójkowicz, który posiada jednak czarny pas BJJ. W jego oktagonowej grze nadal widać masę fantazji, szaleństwa i chaosu – przede wszystkim w parterze – ale od strony stójkowej w konfrontacji z Samem Alveyem wyglądał nieźle. Zapewniał też, że jest teraz znacznie bardziej wyrachowany w szermierce na pieści i kopnięcia, nie szukając nokautu każdym uderzeniem. Niewykluczone, że Australijczyk będzie miał po swojej stronie przewagę szybkościową, co stanowić może o sporym ryzyku dla Polaka – szczególnie, że Crute posiada też bogaty wachlarz kopnięć. Jeśli jednak nasz zawodnik przetrwa początkową nawałnicę, a walka na końcu świata nie odbije się na jego wydolności, powinien z czasem przejąć stery pojedynku w swoje ręce. Jego grę stójkową mogą jednak w pewien sposób ograniczać próby zapaśnicze ze strony Australijczyka, który w parterze powinien rozdawać karty – pomimo fantazyjnego doń chwilami podejścia.

Przewidywane kursy bukmacherskie:

Michał Oleksiejczuk – 1.55
Jimmy Crute – 2.45

Wstępny typ:

Michał Oleksiejczuk

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK z bonusem 500 PLN na start

Rozpiska UFC Auckland

Walka wieczoru

155 lbs: Dan Hooker (19-8) vs. Paul Felder (17-4)

Pozostałe

155 lbs: Brad Riddell (7-1) vs. Magomed Mustafaev (14-3)
205 lbs: Tyson Pedro (7-3) vs. Vinicius Moreira (9-4)
265 lbs: Marcos Rogerio de Lima (16-6-1) vs. Ben Sosoli (7-2)
205 lbs: Michał Oleksiejczuk (14-3) vs. Jimmy Crute (10-1)
170 lbs: Jake Matthews (15-4) vs. Emil Weber Meek (9-4)
115 lbs: Karolina Kowalkiewicz (12-5) vs. Xiaonan Yan (11-1)

*****

Kursy bukmacherskie na walkę McGregor vs. Cerrone ujawnione

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply