Conor McGregor vs. Floyd Mayweather Jr.

Mayweather Jr. wyjaśnia, dlaczego McGregor trafiał częściej niż Pacquiao, Cotto i Mosley

Floyd Mayweather Jr. nie ma wątpliwości, dlaczego Conor McGregor może pochwalić się dobrymi statystykami celnych ciosów po ich wspólnej walce.

W starciu z Floydem Mayweatherem Juniorem na przestrzeni niespełna dziesięciu rund Conor McGregor trafiał Amerykanina częściej, niż wcześniej czynili to między innymi Manny Pacquiao, Miguel Cotto czy Shane Mosley.

Fani Irlandczyka nie ukrywali satysfakcji z takiego rzeczy stanu, przekonując, że jest to solennym dowodem na pięściarskie umiejętności ich pupila. Sceptycy podkreślali natomiast, że takie a nie inne statystyki celnych uderzeń McGregora były pokłosiem agresywnego stylu walki Mayweathera Jr.

Co zaś ma do powiedzenia w tym temacie Amerykanin? O to zapytał go portal FightHype.com.

Wszystko dlatego, że nie walczyłem z kontry i nie boksowałem.

– powiedział Floyd.

Powodem, dla którego prawdopodobnie trafił większą liczbą ciosów niż ci goście, było to, że szedłem przed siebie, prawie się nie ruszałem, tylko trochę zbijałem jego ciosy i chciałem go złamać. Taki był plan na walkę, dać mu się całkowicie wystrzelać. Wiedziałem, że będzie atakował z dziwnych pozycji, ale planem było ostrzelanie jego ciała mocnymi uderzeniami, trafianie lewym sierpem, prawym prostym i ciągły napór, wywieranie presji, spychanie go.




McGregor rozpoczął udanie pojedynek, w ocenie wielu zwyciężając trzy pierwsze odsłony, ale potem zaczął opadać z sił, w czym nie lada udział miała wspomniana presja ze strony Mayweathera oraz ataki na korpus, którymi terroryzował rywala Amerykanin.

Mogłem po prostu trzymać dystans, boksować z nim, kontrować go i prawdopodobnie w końcu też bym go skończył, ale nie tego chciałem.

– wyjaśnił Mayweather.

Chciałem naciskać i atakować.

*****

„Przerwij to! Gość ma rodzinę!” – czyli siedem wniosków po UFC 215

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button