UFC

Khamzat Chimaev odpowiedział na wyzwanie Bo Nickala, rzucił rękawicę… Colby’emu Covingtonowi!

Khamzat Chimaev odniósł się do wojowniczych zapowiedzi Bo Nickala, wskazując też Colby’ego Covingtona jako swojego kolejnego przeciwnika.




Zagwarantowawszy sobie kontrakt z UFC dominującym zwycięstwem z Donavanem Beardem, którego poddał w 52 sekundy podczas wtorkowej gali Contender Series, Bo Nickal rzucił wyzwanie Khamzatowi Chimaevowi.

Wypowiedzi te Amerykanina, który wyraził przekonanie, że pod kątem zapaśniczym Czeczen nie może się z nim równać, nie uszły uwadze Wilka.




– Kim jest ten chłopiec? – napisał w komentarzu na Instagramie.

W międzyczasie okazało się natomiast, że rywalem Bo Nickala w debiutanckim boju w UFC będzie Jamie Pickett. Do walki dojdzie 12 grudnia podczas gali UFC 282 w Las Vegas.

Tymczasem Khamzat Chimaev zaprosił w oktagonowe tany Colby’ego Covingtona, wskazując go jako swojego kolejnego przeciwnika.

Jest to o tyle zaskakujące, że ledwie kilka dni wcześniej Czeczen sugerował powrót do kategorii średniej, vide poniższy wpis.



Czy jednak Chaos jest zainteresowany starciem z Khamzatem Chimaevem? Czy w ogóle Czeczen jest w stanie zrobić limit kategorii półśredniej? Tego nie wiadomo. Amerykanin od kilku miesięcy – a konkretnie od czasu ulicznego ataku ze strony Jorge Masvidala – w zasadzie nie udziela się medialnie.

W powszechnej opinii ekspertów większych i mniejszych oraz rzeszy fanów na kolejnego przeciwnika dla niepokonanego Khamzata Chimaeva idealnie nadaje się rywalizujący w kategorii średniej Paulo Costa, który zresztą od kilku tygodni haruje jak zły, aby sprowokować Czeczena do walki.




Trener Wilka Andreas Michael niedawno zapowiedział, że jego podopieczny powróci do oktagonu pod koniec roku, tocząc walkę w wadze średniej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button