UFC

„Jedziemy z tym!” – Mateusz Gamrot gotowy na powrót do oktagonu UFC, czeka na rywala, termin i miejsce

Mateusz Gamrot zdradził, że przekazał Danie White'owi i spółce, iż jest gotowy na stoczenie kolejnej walki.




Mateusz Gamrot sposobi się do kolejnej walki w oktagonie UFC, o czym poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Gamer był ostatnio widziany w oktagonie amerykańskiego giganta w październiku ubiegłego roku, przegrywając jednogłośną decyzją sędziowską z Beneilem Dariushem. Tym samym seria jego czterech zwycięstw – między innymi nad Armanem Tsarukyanem czy Diego Ferreirą – dobiegła końca.

W poniedziałkowy poranek reprezentant Czerwonego Smoka i American Top Team opublikował na Instagram Stories, krótkie nagranie, na którym zapowiedział gotowość do powrotu do akcji.



– Witam wszystkich serdecznie – powiedział Mateusz. – Poniedziałek, 9 stycznia. Dobre zapasy zrobione. Ruszamy z tym tygodniem.

– Dyspozycja do UFC już zgłoszona, więc czekam na rywala, termin, miejsce i… Jedziemy z tym!

Pytany o dalsze plany startowe, kilka tygodni temu Gamer nie ukrywał, że zamierza nieco odpocząć po mocno przepracowanym roku, celując w powrót do oktagonu w okolicach kwietnia lub maja. Podkreślał natomiast, że gdyby otrzymał interesujące zestawienie z mocnym przeciwnikiem, rozważyłby też wcześniejszy start.




Sklasyfikowany na 7. miejscu w rankingu wagi lekkiej UFC kudowianin jest otwarty na każdy pojedynek, ale celuje oczywiście w rywali, którzy są w klasyfikacji wyżej.

Niedawno na Lowking.pl wzięliśmy pod lupę czołową piętnastkę 155 funtów, wskazując najbardziej prawdopodobnego przeciwnika dla Mateusza Gamrota na jego siódmy występ w oktagonie UFC. Rzeczony artykuły znaleźć można tutaj.

Poniżej aktualna klasyfikacja. Spośród widocznych poniżej zawodników tylko mistrz Islam Makhachev, który w lutym stanie do pierwszej obrony tytułu, w ramach gali UFC 284 w Perth krzyżując rękawice z Alexandrem Volkanovskim.

Aktualny bilans Mateusza Gamrota w UFC wynosi 4-2.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button