Jan Błachowicz z oficjalną predykcją na walkę z Gloverem Teixeirą – wskazał rundę i technikę, jaką skończy rywala!

Rozdający karty w 205 funtach UFC opowiedział o taktycznych założeniach na walkę z Gloverem Teixeirą, podejmując się też jej wytypowania.




Trenujący na co dzień w warszawskim WCA Fight Team mistrz kategorii półciężkiej UFC Jan Błachowicz zakończył niedawno górski – tlenowy – etap obozu przygotowawczego przed drugą obroną złota, do której stanie już 30 października w Abu Zabi, w walce wieczoru gali UFC 267 krzyżując rękawice z doświadczonym Gloverem Teixeirą.




– Będę na miejscu w Abu Zabi na tydzień przed walką, aby złapać klimat – powiedział w najnowszym wywiadzie udzielonym LowkickMMA.com. – Czas jest tam prawie taki sam jak u nas, więc tym razem będzie łatwo. Będzie świetnie.

– Najpierw lecimy do Frankfurtu. Lot trwa 2 godziny. Stamtąd 6-7 godzin do Abu Zabi, ale różnica czasowa między Polska i Abu Zabi wynosi tylko 2 godziny, więc łatwizna. Gdy ostatnio walczyłem tam z Dominickiem Reyesem, czułem się świetnie. Tydzień przed wystarczy.

Od czasu zestawienia walki z Brazylijczykiem Cieszyński Książę podkreśla, że kluczem do pokonania pretendenta są spokój i wyrachowanie. Ostatnimi czasy w każdej niemal walce reprezentant Kraju Kawy trafia bowiem w większe lub mniejsze tarapaty – tak było chociażby w starciach z Thiago Santosem, Anthonym Smithem, Ionem Cutelabą czy Karlem Robersonem – potrafiąc jednak się z nich wykaraskać i odwrócić losy zawodów.

Polak zamierza jednak wejść do oktagonu w Abu Zabi z chłodną głową. Jak zapewnia, okiełzna mordercze żądze.



– (Przeciwnicy Glovera) popełniali błędy w tamtych walkach – powiedział Błachowicz. – Jeśli mocno go trafiasz, musisz chwilę poczekać. Nie możesz się spieszyć, bo jest sprytny. Stary lis. Ma duże doświadczenie i wie, jak przetrwać. Może wciągnąć cię do swojej gry.

– Trzeba więc odrobinę poczekać – jak Gustafsson. Gustafsson wyczekał do czwartej rundy. I tak samo chcę do tego podejść. Jeśli trafię go mocno i wyląduje na deskach, poczekam. „Dobra, wracaj na nogi i jedziemy dalej”. Nie dam się wciągnąć w jego grę. Będę gotowy.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Polski mistrz jak mantrę powtarza, że każdy przeciwnik jest inny, ale zapytany o porównanie Teixeiry do któregoś z zawodników, z którymi dzielił oktagon, wskazał dwóch.

– Może Jacare jest odrobinę podobny? – powiedział cieszynianin. – Może gdyby Rockhold mnie obalił, to w parterze prezentowałby podobny poziom co Glover. Żaden z nich mnie jednak nie obalił i Glover również mnie nie obali. Moje zapasy są teraz naprawdę mocne. Zobaczymy.

– Jak jednak powtarzam, każdy rywal jest odrobinę inny. Inne gabaryty, inne ruchy. Muszę więc być gotowy na coś zupełnie nowego. I będę.




W prowadzonej od 2002 roku karierze 42-letni obecnie Glover Teixeira tylko trzy razy przegrywał przez nokauty. W zawodowym debiucie ubił go Eric Schwartz, a potem, już w UFC, Brazylijczyk padał pod bombą Anthony’ego Johnsona oraz kanonadą Alexandra Gustafssona. Polak wierzy, że zafunduje mu czwarty nokaut.

– Widzę i wyobrażam sobie podczas treningów wizualizacji, że nokautuję go w drugiej lub trzeciej rundzie – powiedział. – Ręką. Lewy albo prawy sierpowy. Tak to widzę, gdy robię trening mentalny.

Cały wywiad poniżej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply