UFC

Daniel Cormier: „Przyjmę ten pas i będę dumnym mistrzem”

Daniel Cormier zabiera głos na temat wpadki dopingowej Jona Jonesa podczas UFC 214 oraz potencjalnego odzyskania pasa mistrzowskiego kategorii półciężkiej.

Daniel Cormier nie ukrywał po drugiej porażce z Jonem Jonesem – podczas gali UFC 214 został znokautowany w trzeciej rundzie – że marzy mu się trzecie starcie i wierzy, że do niego dojdzie.

Teraz natomiast nie jest już tego taki pewien – a to dlatego, że Bones ponownie został przyłapany na dopingu, za co grożą mu nawet cztery lata zawieszenia.

Smutne jest to, że chciałbym z nim walczyć jeszcze raz, ale po prostu nie wiem, czy wystarczy na to czasu, bo jeśli zostanie zawieszony, moja kariera dobiegnie końca – zawsze mówiłem, że nie będę walczył w wieku 40 lat.

– powiedział w programie The MMA Hour Cormier.

Jeśli okaże się to prawdą – a prawdopodobne tak będzie, bo USADA to porządna organizacja, która nie ogłaszałaby nic, gdyby popełniła błąd – wtedy prawdopodobnie po prostu zabraknie mi czasu i nasza ostatnia walka będzie naszą ostatnią walką.

Jeśli Jones w istocie zostanie zawieszony, będzie to dla niego oznaczało już trzecią poza-oktagonową utratę pasa mistrzowskiego kategorii półciężkiej, który wróci na biodra Cormiera. W 2015 roku został go pozbawiony w następstwie wypadku samochodowego, do jakiego doprowadził, a po gali UFC 200, przed którą wpadł po raz pierwszy na dopingu, stracił tymczasowe złoto zdobyte kilka miesięcy wcześniej.

Szalone jest to, że za pierwszym razem (w 2015 r.) ciągłe wysłuchiwałem rzeczy w stylu: „Dali ci ten pas”, podczas gdy w rzeczywistości wygrałem go, pokonując Anthony’ego Johnsona.

– powiedział DC.

Tym razem jednak myślę, że faktycznie byłby to pas, który bym otrzymał z powodu tego, co się stało. Jako sportowiec wiem, że walczyliśmy. Ale jeśli nie walczył czysto, jakim sposobem może to być uczciwe? Więc jeśli – a powtarzam ciągle „jeśli”, bo Jonowi przysługuje uczciwy proces – jeśli zostanie udowodnione, że grał nieczysto, nie powinniśmy byli walczyć, a wtedy miałbym nadal ten pas. Więc, tak, przyjmę ten pas. Będę dumnym mistrzem, jakim byłem wcześniej – bo pokażę ludziom, co oznacza posiadania pasa. Jeśli jednak okaże się, że nie grał nieczysto, wtedy wracam do pracy, aby zdobyć pas i znaleźć sposób na kolejną walkę z nim.

*****

McGregor o podbródkowym, który mógł rozstrzygnąć walkę z Mayweatherem: „Ułamki sekund wcześniej i byłoby pozamiatane”

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button