KSWUFC

Dana White sięgnął głębiej do kieszeni? Salahdine Parnasse kusi przejściem pod sztandar UFC, wskazuje rywala na debiut!

Rozchwytywany przez największe organizacje MMA na świecie Salahdine Parnasse kusi podpisaniem kontraktu z UFC.

A jednak UFC? Salahdine Parnasse opublikował w mediach społecznościowych zagadkowe nagranie, które może – choć nie musi – sugerować, że ostatecznie zawita pod sztandar amerykańskiego giganta dowodzonego przez Danę White’a.

Gdy w zeszłym tygodniu szef PFL Donn Davis przed galą w Paryżu zapowiadał wielkie ogłoszenie, wydawało się, że chodzi właśnie o zakontraktowanie podwójnego mistrza KSW. Nic takiego jednak się nie wydarzyło. Przyszłość utalentowanego Francuza jest nadal spowita mgłą tajemnicy.

Wypełniwszy kontrakt organizacją KSW dominującą wiktorią nad Valeriu Mirceą podczas gali w Paryżu, Salahdine Parnasse obwieścił, że decyzję dotyczącą swojej sportowej przyszłości będzie bazował przede wszystkim na aspektach finansowych. Wydawało się zatem, że wszystko rozegra się między PFL i KSW. Tymczasem w czwartek Salahdine dolał oliwy do ognia, publikując w mediach społecznościowych poniższe nagranie, związane z organizacją UFC.

W materiale narrator nie szczędzi francuskiemu wirtuozowi pochwał, wyrażając nadzieję na to, że zasili on szeregi UFC. Wskazał nawet przeciwnika, z którym najchętniej obejrzałby Salahdine’a Parnasse’a w debiucie – jest nim sklasyfikowany na 13. miejscu w rankingu wagi piórkowej Dan Ige.

Czy rzeczywiście coś może być na rzeczy? Czy Dana White i spółka sięgną głębiej do kieszeni, aby przebić oferty ze strony PFL i KSW? Tego póki co nie wiadomo. Współwłaściciel polskiego giganta Martin Lewandowski twierdził w ostatnich tygodniach, że rozmowy z Francuzem zmierzają w dobrym kierunku, choć zastrzegał, że nic nie jest jeszcze przesądzone.

Salahdine Parnasse stoczył pod flagą KSW trzynaście walk, jedenaście z nich kończąc w glorii zwycięzcy. Uległ tylko Danielowi Torresowi – któremu później się zrewanżował – oraz mistrzowi kategorii półśredniej Adrianowi Bartosińskiemu.

Gdzie chciałbyś oglądać Salahdine'a Parnasse'a?

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – KAŻDY DO 100 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 8

  1. Wiadomo, że największa kasa w UFC, ale chłopak był nokautowany przedramieniem, to nie ten poziom. Bardzo bym się zdziwił jakby się odważył opuścić KSW, wszędzie indziej czeka go los Soldica.

    1. Nie przesadzajmy. Ok twarda szczęka nie jest jego atutem, ale to chyba jedyny mankament do którego można mieć zastrzeżenia. Filmik to był raczej fake, nie widzę innych możliwości jak PFL lub właśnie UFC, choć stawiam na to pierwsze. Misja w KSW dobiegła końca..

    2. @janek33
      1. „Wiadomo, że największa kasa w UFC”
      skąd pomysł, że największa kasa w UFC?

      2. „chłopak był nokautowany przedramieniem, to nie ten poziom.”
      ale nie był nokautowany niczym innym. Odporność Palladyna nie jest wogóle przetestowana.

      1. 1. UFC Tylko długofalowo, gdy staniesz się gwiazdą/topowym zawodnikiem. PFL teraz płaci na starcie 10 razy tyle co gigant, z tego co mówił Paul Hughes, młoda gwiazdka CW.

        2. Też uważam, że jest przesadzona opinia o kruchej szczęce, ale np. w walce z Ruchałą chyba był lekki nokdaun. Na pewno nie jest to zawodnik, który może jak Marvin Vettori brać wszystko na twarz i ciosom się nie kłaniać.

        1. zgadzam się, ale UFC na starcie nie płaci kokosów i zawodnicy jak Palladyn nawet przechodząc z KSW zaliczają regres finansowy, stąd trochę zdziwił mnie tekst Janka.

          Z tą odpornością Palladyna to może być tak, że przez to że mało zbiera na treningach dla zdrowia jest to korzystyne, ale w walce jak dostaję to go trochę podłącza. Janikowski o tym mówił swojego czasu, że śmiali się że szklana szczęka a teraz się przyzwyczaił, i nawet przed walką mówi, że mu wypłacają kilka mocniejszych uderzeń, żeby wyszedł zaadopotowany. Nie wiem co o tym myśleć :shrug::think:

          1. Podstawa na start może być mniejsza w UFC, ale są bonusy za wygraną i za występy wieczoru. Jeżeli ktoś efektywnie wygrywa walki to zarobi w UFC najwięcej. Błachowicz za walkę z Andesaya miał podstawy około 600 tysięcy dolarów + PPV, czy KSW zapłaciłoby mu więcej? Nie sądzę.

          2. @janek33,

            Jako przykład podałeś 16 walkę Janka w UFC.

            Gamer przy swojej pierwszej walce w UFC dostał porównywalne pieniądze jak te w KSW tylko dlatego że dostał bonus, a bonus i wygral. Podsawa w UFC jest dużo mniejsza.

            Więcej może zapłacić PFL lub One, nie musi, ale może.

            Podsumowując UFC na start nie daje najlepszy pieniędzy, ale prawda że jak już jest się gwiazdą to potrafią docenić.

Dodaj komentarz

Back to top button