UFC

Charles Oliveira chce być podwójny mistrzem – gdyby dostał od razu walkę o pas, przeniósłby się do wagi piórkowej lub półśredniej

Rozdający karty w wadze lekkiej UFC Charles Oliveira chętnie powalczyłby o kolejny pas mistrzowski.




Obroniwszy w grudniu po raz pierwszy pas mistrzowski wagi lekkiej UFC – poddał Dustina PoirieraCharles Oliveira nieco zmienił swoją medialną narrację.

Co prawda nadal zapewnia, że wyjdzie do każdego, kogo postawią naprzeciwko niego matchmakerzy UFC, ale teraz znacznie chętniej rozpuszcza wodze fantazji, snując nie zawsze sportowo przyzwoite scenariusze dotyczące swojej kolejnej walki.




Brazylijczyk nie ukrywa chociażby, że preferowałby rankingowi uwłaczające ale kasowe starcie z Conorem McGregorem ponad konfrontację z namaszczonym medialnie na kolejnego pretendenta Justinem Gaethje.

Natomiast w najnowszym podcaście Trocacao Franca Do Bronx roztoczył wizję swojego potencjalnego powrotu do wagi piórkowej, gdzie prym wiedzie Alexander Volkanovski. Oczywiście na walkę o złoto.

– Sądziłem, że nie dam już rady ściąć do 145 funtów – powiedział (za MMAFighting.com). – Ale ostatnio dzięki robocie, jaką wykonaliśmy, byłem naprawdę blisko 155 funtów już wcześniej. Miałem dużo wody w organizmie, więc wierzę, że z łatwością zrobilibyśmy 145 funtów.

Charles Oliveira przez wiele lat występował w kategorii piórkowej, ale gdy kilka razy przestrzelił jej limit, został zmuszony do migracji do 155 funtów. Przez długi czas – po kilku zwycięstwach – w wadze lekkiej nadal robił, co mógł, aby powrócić do dywizji piórkowej, ale matchmakerzy UFC pozostawali nieugięci. Źle Brazylijczyk na tym nie wyszedł…



Natomiast marzący o statusie mistrza dwóch kategorii wagowych Do Bronx przyznał, że nie pogardziłby też tytułem mistrzowskim w wadze półśredniej, gdzie od lat króluje Kamaru Usman.

– Gdybym dostał szansę walki o pas w 145 funtach, zszedłbym od razu – powiedział. – Tak samo, gdybym dostał titleshota od razu w 170 funtach, też przeniósłbym się wyżej. Uważam jednak, że bardziej prawdopodobne na ten moment byłoby zejście do 145 funtów niż przejście do 170.




Nie wiadomo póki co, kiedy Charles Oliveira stanie do drugiej obrony tytułu mistrzowskiego. Najpoważniejszym mimo wszystko kandydatem do walki z Brazylijczykiem pozostaje wspomniany Justin Gaethje, który zdążył już zapowiedzieć „rozpierdol”, gdyby nie otrzymał titleshota.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button