UFC

Bo Nickal ma już rywala na drugą walkę w UFC? „Zgodziłem się od razu!”

Wszystko wskazuje na to, że poznaliśmy właśnie nazwisko zawodnika, z którym ociekający medialnym zgiełkiem Bo Nickal skrzyżuje rękawice w swojej drugiej walce pod sztandarem UFC.




Bo Nickal zadebiutował w oktagonie amerykańskiego giganta w ramach niedawnej gali UFC 285 w Las Vegas. Jego występowi towarzyszył spory szum medialny, generowany przede wszystkim przez machinę promocyjną UFC.

Amerykański zapaśnik nie zawiódł. W pierwszej rundzie poddał Jamiego Picketta, zapowiadając następnie marsz po tytuł mistrzowski kategorii średniej UFC. Cel ten zresztą przyświecał mu zresztą od momentu, w którym zamienił zapasy na MMA. Od wielu miesięcy Amerykanin przekonywał, że nie miałby problemów z pokonaniem Israela Adesanyi, Alexa Pereiry czy Khamzata Chimaeva.




Okazuje się jednak, że nikt póki co rzucać Bo Nickala na głęboką wodę nie zamierza. A przynajmniej na to wskazywać może wpis w mediach społecznościowych Treseana Gore.

– Jakieś 4-5 dni temu UFC dało mi znać na temat tej potencjalnej walki – napisał Gore. – Jestem jak najbardziej na tak i zgodziłem się od razu! Cierpliwie czekałem na swój powrót. Obaj dostaliśmy propozycję walki ze sobą! Jak zapatrujecie się na naszą walkę podczas lipcowego Międzynarodowego Tygodnia Walk?

Tresean Gore ma na koncie trzy walki w oktagonie UFC. Dwie pierwsze skończył na tarczy, pokonany jednogłośnie przez Bryana Battle’a oraz nokautem przez Cody’ego Brundage’a. W październiku odniósł pierwsze zwycięstwo pod sztandarem amerykańskiego giganta, poddając Josha Fremda.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – DO 100, 200 i 300 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button