UFC

Alex Pereira chce walczyć w kwietniu lub maju! Dwaj potencjalni rywale na horyzoncie, choć… W grze jest też Khamzat Chimaev?

Mistrz wagi średniej UFC Alex Pereira zdradził, że do pierwszej obrony pasa chce stanąć w kwietniu lub maju.




Odnoszący wcześniej wielkie sukcesy w kickboxingu – był wszak mistrzem dwóch kategorii wagowych GLORYAlex Pereira wziął w zeszłym roku MMA szturmem. W styczniu nie był nawet sklasyfikowany w czołowej piętnastce kategorii średniej UFC, a rok zakończył w glorii mistrza. Wszystko za sprawą trzech zwycięstw – z Bruno Silvą, Seanem Stricklandem oraz Israelem Adesanyą, któremu w listopadzie odebrał tron 185 funtów.

Po trzeciej wiktorii Poatana z Nigeryjczykiem – bo dwukrotnie wcześniej pokonywał go w formule kickbokserskiej – rozgorzał temat natychmiastowego rewanżu. Adesanya nie miał wątpliwości, że z powodu przebiegu trylogii – do piątej rundy, w której został znokautowany, prowadził na kartach sędziowskich – oraz swoich dotychczasowych dokonań na takowy bezwzględnie zasługuje. Także zresztą Pereira wyrażał pełną gotowość na drugie starcie.




Czy zatem rzeczywiście w pierwszej obronie pasa Alex ponownie stanie naprzeciwko Israela? Jakie są sportowe plany Brazylijczyka na najbliższe miesiące? O to zapytano go w wywiadzie, jakiego udzielił ESPN.com.

– Chcę wrócić w kwietniu lub maju – powiedział Poatan. – Będę gotowy na te terminy. Póki co nie dzieje się nic w temacie.

– Wiem jednak, że prawdopodobnie albo będzie rewanż z Israelem, albo starcie z Whittakerem.

Pereira zaznaczył, że jest mu absolutnie obojętne, kogo z tych dwóch zawodników wyszykują mu ostatecznie matchmakerzy UFC.

Wspomniany Robert Whittaker, któremu posypała się lutowa walka z Paulo Costą, również zabrał w ostatnich dniach głos w temacie mistrzowskiej rozgrywki w wadze średniej.



– Jak najbardziej mogę sobie wyobrazić, że nie dojdzie teraz do natychmiastowego rewanżu pomiędzy Izzym i Pereirą – powiedział w rozmowie z FOX News Australia. – Izzy pozwoli, abyśmy się z Pereirą trochę nawzajem porozbijali, a potem wśliźnie się do walki ze zwycięzcą. Ma to perfekcyjny sens!

– Mamy jednak szalone czasy. Szalone czasy w naszej dywizji. Co tam UFC zaplanuje na marzec albo kwiecień, nie wie nikt.

Słowa Żniwiarza może potwierdzać aktualna forma Israela Adesanyi, który w mocnym reżimie treningowym zdecydowanie nie jest. Nigeryjczyk zapowiadał zresztą po zeszłorocznej utracie pasa, że musi zrobić sobie przerwę od startów, aby podreperować nadszarpnięte zdrowie.




Czy zatem za kilka miesięcy czeka nas konfrontacja Pereiry z Whittakerem? Wykluczyć tego absolutnie nie sposób, choć… Wszystko do góry nogami wywrócić może idący jak burza Khamzat Chimaev. Wieść gminna – przekazana przez Gilberta Burnsa – niesie bowiem, że nieukrywający mistrzowskich aspiracji Czeczen ostatecznie zdecydował się na starty w 185 funtach i tamże stoczy kolejny pojedynek.

Z kim chciałbyś obejrzeć kolejną walkę Alexa Pereiry?

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button