
Magomed Zaynukov gotowy na niezwyciężonego lekkiego UFC, który pokonał jego brata, twierdzi, że mógłby zejść do wagi piórkowej
Magomed Zaynukov zdradził, ile waży na co dzień, przekonując, że gdyby chciał – a nie chce – mógłby zejść do kategorii piórkowej UFC.
Opromieniony efektownym zwycięstwem nad Damianem Rzepeckim podczas zeszłotygodniowego debiutu w UFC w Abu Zabi, Magomed Zaynukov najchętniej skrzyżowałby teraz rękawice z Ilią Topurią – wspierany zresztą w tych zamiarach między innymi przez Demetriousa Johnsona – ale wydaje się, że jednak szanse na takie zestawienie są iluzoryczne – w porywach.
The transition from the single-leg attempt to the elbow strike is so fast and smooth 🔥
Chanco John Pork is sure a nasty guy 🤯 pic.twitter.com/rUl80KZflA
— RingKai (@RingPhantomx) July 28, 2026
Podczas konferencji prasowej po gali Dagestańczyk został zapytany o potencjalne starcie z innym specjalistą od szermierki na pięści i kopnięcia, Rafaelem Fizievem. Wyraził pełną gotowość na takie starcie.
W Abu Zabi wystąpił jednak inny zawodnik wagi lekkiej, z którym Magomed Zaynukov chętnie poszedłby w oktagonowe tany. Chodzi o niepokonanego również w zawodowej karierze i legitymującego się bilansem 4-0 w UFC Nurullo Alieva, który w sobotę wypunktował Mike’a Davisa.
Starcie takie nosiłoby zresztą znamiona braterskiego rewanżu, bo osiem lat temu brat Magomeda Makkasharip Zaynukov został pokonany przez Tadżyka.
– Jeśli UFC zestawi takie starcie, nie mam z tym żadnego problemu – zapewnił Dagestańczyk, zapytany w rozmowie ze Sport24 o Alieva. – Chciałbym oczywiście jakieś duże i dobre nazwisko, żeby szybko wejść na szczyty.
Do Abu Zabi Dana White i spółka zawitają w październiku z galą UFC 333, ale 31-latek nie ukrywa, że z wielką przyjemnością kolejną walkę stoczyłby za Wielką Wodą.
– Jasne, że chcę walczyć w Ameryce – powiedział. – Wiem, że mam tam fanów, którzy mnie wspierają. Ostatnio gdy tam byłem, to nawet nie walczyłem, a mi kibicowali. Chciałbym na pewno stoczyć walkę przed amerykańską widownią.
W starciu z Damianem Rzepeckim Magomed Zaynukov wydawał się duży i silny, ale okazuje się, że byłby w stanie zejść do dywizji piórkowej – tyle że takich planów nie ma.
– Gdybym zechciał, byłoby to możliwe – powiedział, zdradzając, że na roztrenowaniu waży 82 kilogramy. – Myślę, że byłbym w stanie ściąć wagę. No ale po co mi 66 kilogramów? W 70 czuję się komfortowo. Jako amator zawsze walczyłem w 67 kilogramach.
– Generalnie jeśli bym tego chciał, to jest to możliwe – ale po co?
Poniżej podsumowanie walki.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






