
„Tworzę legendę” – Iwo Baraniewski po zdemolowaniu Juniora Tafy wskazał idealny termin kolejnej walki i preferencje nt. rywala
Idący jak burza Iwo Baraniewski podsumował zwycięstwo z Juniorem Tafą na UFC Vegas, uchylając też rąbka tajemnicy w temacie swojej kolejnej walki.
Nie zwalnia tempa Iwo Baraniewski, który podczas gali UFC Fight Night w Las Vegas w ledwie 85 sekund zdemolował Juniora Tafę.
– Jestem bardzo zadowolony – powiedział polski zawodnik podczas konferencji prasowej po gali. – Bardzo zadowolony. Kolejna wygrana w pierwszej rundzie.
– Plan na walkę polegał na tym, aby skrócić dystans, złapać go, przewrócić i spróbować skończyć poddaniem lub uderzeniami. Próbowałem go złapać, ale był silny. Chciałem więc go zmęczyć.
Łącznie dwóch lowkingów potrzebował Rudy, aby kompletnie wyłączyć przednią nogę Australijczyka, posyłając go na deski i następnie dobijając uderzeniami z góry.
– Tak, próbowałem grapplingu, ale zobaczyłem, że niskie kopnięcie dobrze działa – powiedział Iwo. – Wiedziałem więc, że muszę je powtórzyć.
– Gdy trafiłem pierwszym kopnięciem, widziałem, że je odczuł. Wiem, że mam dużą mocą tych niskich kopnięciach. Wiedziałem więc, że potem muszę trochę poboksować, żeby skupił się na boksie, aby znów wykorzystać następnie niskie kopnięcie.
– Tak, wiedziałem, że walka jest skończona, gdy padł na deski, bo potem chronił tylko głowę. Widziałem, że odczuwa ogromny ból w nodze.
Pokonując Juniora Tafę, Iwo Baraniewski wyśrubował swój bilans do 9-0. Podtrzymał też szaloną serię skończeń w pierwszych rundach.
Strickland wykluczony z gali UFC w Białym Domu – ruga Trumpa i Izrael
Khabib wyjaśnia zestawienie Umara z Martinezem na UFC Abu Zabi
Szacunek dla Khabiba utrudni Usmanowi Nurmagomedovowi kontrakt z UFC?
– To bardzo miłe uczucie, bo wszystkie walki rozstrzygnąłem w pierwszej rundzie – powiedział. – Tworzę legendę.
– Tak, chciałbym też 3-rundowej wali, ale jest, jak jest. Zobaczyłem okazję, więc ją wykorzystałem.
– Póki co pokazuję tylko moją stójkę. Kolejna walka i kolejna wygrana w stójce. W przyszłości chciałbym pokazać też swoją bazę. Jestem zawodnikiem, który ma niespodzianki.
Legitymujący się teraz bilansem 3-0 w UFC Rudy postawił sprawę jasno w temacie swojej kolejnej walki.
– Chciałbym się bić z kimś z Top 15 – powiedział. – Nie mam konkretnego rywala na oku, ale chcę kogoś z Top 15.
Dla Iwo Baraniewskiego pojedynek z Juniorem Tafą był czwartym w odstępie ledwie dziewięciu miesięcy. Dlatego zapytany o powrót w progi oktagonu, 28-latek zapowiedział nieco dłuższą przerwę.
– Myślę, że koniec roku byłby dobry, bo potrzebuję odpoczynku – powiedział. – Moje ciało potrzebuje odpoczynku.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




