
„Mocne bomby sadzi, nokautuje” – Iwo Baraniewski ocenia Juniora Tafę, ujawnia niecodzienne okoliczności, w których dowiedział się o walce
Kroczący od oktagonowego mordu do oktagonowego mordu Iwo Baraniewski opowiedział, jak dowiedział się o zmianie rywala z Billy’ego Elekany na Juniora Tafę.
W zeszłym tygodniu kompletnie zmieniła się trzecia walka Iwo Baraniewskiego pod egidą UFC. Co prawda data i lokalizacja pozostały takie same – idący jak burza Polak wystąpi 6 czerwca na gali UFC Fight Night w Las Vegas – ale Billy’ego Elekanę – walczącego z odwrotnej pozycji grapplera z przyzwoitą stójką – zastąpił specjalizujący się w ostrych wymianach klasyk Junior Tafa.
W niedzielę Rudy opublikował na swoim kanale nowy film, w którym po raz pierwszy nieco szerzej opowiedział o zmianie oraz specyficznych okolicznościach, w których się o niej dowiedział.
– Dzisiaj rano zadzwonił do mnie Artur i powiedział, że niestety Billy Elekana wypada z walki i na jego miejsce mamy Juniora Tafę (…) – powiedział Iwo. – Śmieszna w ogóle sytuacja, bo miał mi pomagać w przygotowaniach teraz do tej walki Artur Szpilka, bo również jest mańkutem. Odpaliłem sobie rano ostatnią walkę Billy’ego Elekany, właśnie z Juniorem Tafą, bo chciałem nagrać tę walkę, żeby Artur mógł zobaczyć sobie, jak się poruszać i jak naśladować Elekane.
– W momencie, gdy to oglądałem i nagrywałem tę walkę, zadzwonił do mnie Artur i powiedział, że wypada Billy Elekana i na jego miejsce wchodzi właśnie Junior Tafa, z którym się bił na moim ekranie. Śmieszna sytuacja. Siła przyciągania, że go oglądałem akurat i wyczaiłem.
Junior Tafa podpisał niedawno nowy kontrakt z UFC po tym, jak w ostatniej walce znokautował Kevina Christiana. Powrócił dzięki temu na zwycięskie tory po dwóch porażkach.
– Data ta sama, cel się nie zmienia, przeciwnik trochę inny – podsumował Iwo. – Bardziej, wydaje mi się, striker. Mocne bomby sadzi, nokautuje – dlatego trzeba będzie być czujnym.
– Trochę się wszystko zmienia, bo też jest w normalnej pozycji, nie w odwrotnej jak Billy Elekana.
– No ale co, dzisiaj jest 7 maja, więc niecały miesiąc został do gali. Przygotowania idą pełną parą. Czuję się coraz mocniejszy, waga schodzi, więc cel ten sam. Idziemy po zwycięstwo.
Gaethje ujawnia plan na walkę z Topurią: „Zmienię mu twarz”
„To jakiś absurd” – Du Plessis skrytykował Chimaeva i jego obóz
„Będą drapali się jak kociaki” – Topuria stawia na McGregora z Hollowayem
Jeszcze rok temu nieznany na świecie, dziś Iwo Baraniewski ma za sobą trzy występy w oktagonie UFC – jeden w Contender Series, dwa już pod sztandarem organizacji – wszystkie efektownie wygrane przez nokauty.
Kilka tygodni temu Rudy otrzymał propozycję wejścia na zastępstwo za kontuzjowanego Jana Błachowicza do walki ze sklasyfikowanym w Top 10 rankingu Bogdanem Guskovem. Ofertę tę Polak zaakceptował, ale Uzbek odrzucił jego bitewne usługi.
Spekuluje się, że jeśli Iwo Baraniewski wygra 6 czerwca, w kolejnym pojedynku może dostać przeciwnika z czołowej piętnastki rankingu wagi półciężkiej.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Poniżej zapowiedź walki Baraniewski vs. Tafa.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




