
Lone’er Kavanagh uciszył Meksyk, okrutnie rozbił Brandona Moreno na UFC Fight Night
Lone’er Kavanagh zaprezentował wyborną formę, okrutnie rozbijając twardego Brandona Moreno w starciu wieńczącym UFC Meksyk.
Kapitalnie dysponowany Lone’er Kavanagh (10-1) odniósł najcenniejsze zwycięstwo w zawodowej karierze, rozbijając na pełnym dystansie byłego mistrza wagi muszej Brandona Moreno (23-10-1) w walce wieczoru gali UFC Fight Night w mieście Meksyk.
Pierwsza runda toczyła się wyłącznie w stójce, gdzie Moreno starał się doskakiwać z prostymi i krótkimi kombinacjami z sierpami. Kavanagh był jednak skuteczniejszy, kilka razy kontrując pięściarsko, a także dosięgając Meksykanina srogimi lowkingami. Polował też na kopnięcia na głowę oraz frontale na doły Moreno.
W drugiej odsłonie przewaga Brytyjczyka wzrosła. Kapitalnie pracował na nogach, mieszając ustawienie klasyczne z odwrotnym. Stosował sporo kiwek, zmyłek. Unikał balansem masy sierpów Meksykanina, wielokrotnie kontrując soczystymi ciosami, także w kombinacjach. Regularnie okopywał też nogę Moreno, często smagając go też kopnięciami frontalnymi na korpus. W pewnym momencie okrutnie wstrząsnął nawet byłym mistrzem, rzucając się następnie na niego z kanonadą uderzeń – ale Meksykanin przetrwał.
Walka mocno wyrównała się w rundzie trzeciej. Aktywność Kavanagha wyraźnie spadła, podczas gdy Moreno podkręcił tempo, kilka razy dosięgając Brytyjczyka w kombinacjach. Ponadto przez kilkadziesiąt sekund kontrolował rywala na siatce, tam zagrażając mu obaleniem. Kavanagh też jednak miał swoje momenty, szczególnie pod kątem frontalnych kopnięć na korpus oraz lowkingów.
PEŁNE WYNIKI UFC MEKSYK: MORENO VS. KAVANAGH – TUTAJ
Przez zdecydowaną większość rundy czwarte Moreno wciskał Kavanagha w ogrodzenie, tam szukając obalenia – bez powodzenia – i okopując kolanami nogi i uda Meksykanina. Gdy jednak walka trafiała w dystans, tam karty rozdawał Brytyjczyk, traktując rywala frontalami na korpus oraz kilkoma lowkingami, które Moreno wyraźnie odczuł.
Sędziowie wskazali jednogłośnie na Lone’era Kavanagha w stosunku 2 x 48-47, 49-46. 26-letni Brytyjczyk wiktorią tą toruje sobie drogę na przedpole rozgrywki o tron wagi muszej.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




