KSWPolskie MMA

Ujawniono nazwisko rywala Szymona Kołeckiego na KSW 62?

Wiele wskazuje na to, że właśnie poznaliśmy przeciwnika dla Szymona Kołeckiego na okoliczność lipcowej gali KSW 62.

Wygląda na to, że Kanał Sportowy właśnie ujawnił, z kim Szymon Kołecki skrzyżuje rękawice w walce wieczoru lipcowej gali KSW 62.

Wątpliwości w tym temacie nie pozostawia grafika, którą opublikowano w mediach społecznościowych Kanału Sportowego. Wynika z niej, że rywalem olimpijczyka w podnoszeniu ciężarów będzie Akop Szostak (4-3).

Gdy dwa tygodnie temu współwłaściciel KSW Maciej Kawulski poinformował, że z walki z Szymonem Kołeckim wypadł nieujawniony przeciwnik, gotowość Akopa Szostaka zgłosił jego menadżer Artur Ostaszewski.

Cieszący się dużą popularnością w przestrzeni mediów społecznościowych Akop Szostak był ostatnio widziany w akcji podczas kwietniowej gali EFM Show 1, wracając do klatki po prawie dwuletniej przerwie. Rozbił i w trzeciej rundzie ubił uderzeniami z góry Radosława Słodkiewicza.

Pod sztandarem KSW szlifujący formę w WCA Fight Team Szostak stoczył dwie walki. Jego debiut z Jamie Sloanem zakończył się wynikiem no-contest z powodu przypadkowego faulu na początku walki. Natomiast w maju 2019 roku przegrał przez nokaut w 36 sekund z Erko Junem.

Trenujący pod batutą zdecydowanie sympatią do WCA niepałającego Mirosława Oknińskiego Szymon Kołecki ma za sobą trzy występy w klatce polskiego giganta, wszystkie zwycięskie. W pokonanym polu zostawiał kolejno Mariusza Pudzianowskiego przez techniczny nokaut na skutek kontuzji, Damiana Janikowskiego uderzeniami oraz Martina Zawadę na punkty.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Czy jednak rzeczywiście to właśnie Akop Szostak będzie przeciwnikiem Szymona Kołeckiego w walce wieczoru KSW 62, przekonamy się wieczorem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Czeski artysta chaosu – jak daleko zajdzie Jiri Prochazka?

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button