UFC

Cain Velasquez reaguje na zestawienie z Francisem Ngannou

Szykujący się do powrotu do oktagonu były mistrz wagi ciężkiej Cain Velasquez w krótkim wpisie zareagował na zestawienie walki z Francisem Ngannou.

Cain Velasquez zdecydowanie nie jest potworem medialnym. W mediach – także społecznościowych – udziela się od wielkiego dzwona, a jak zdradził swego czasu w przypływie szczerości, jego konta społecznościowe obsługuje żona.

Kto wie, czy to zresztą nie ona właśnie upisała poniższą wiadomość, ale jako że jest to pierwszy wpis w mediach społecznościowych Caina Velasqueza – ba, pierwsza reakcja! – po potwierdzonych przez Danę White’a doniesieniach o jego walce z Francisem Ngannou szykowanej na lutową galę UFC on ESPN 1 w Las Vegas, grzechem byłoby tego nie odnotować. A zatem…

Hej, Francisie Ngannou, załatwiłem ci podróż do Phoenix na święta! Wesołych świąt! Daję wam wszystkim 17 lutego walkę gratis na ESPN. Wesołych Świąt dla wszystkich!

Gala UFC on ESPN 1 będzie pierwszą na dużym kanale ESPN w umowie UFC z tym medialnym gigantem. Co ciekawe, niewidziany w akcji od ponad dwóch lat – w świetnym stylu rozbił wówczas Travisa Browne’a – Cain Velasquez występował też w walce wieczoru gali, która zapoczątkowała przed siedmioma laty deal UFC z telewizją FOX. Nie będzie jednak wspominał jej miło, bo stracił pas mistrzowski na rzecz Juniora dos Santosa, którą to porażkę powetował sobie potem dwukrotnie, rozbijając Brazylijczyka w pył.

Powracający po demolce na Curtisie Blaydesie Francis Ngannou póki co nie zabrał jeszcze głosu na temat zestawienia z byłym mistrzem, do którego, nawiasem mówiąc, garnął się od dawna.

*****

Lowing.pl trzy miesiące z Patronite.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button