Wyniki UFC 255: Palatnikov po wojnie znokautował Cosce (VIDEO)

W starciu dwóch debiutantów otwierającym galę UFC 255 Sasha Palatnikov zadał pierwszą w karierze porażkę Louisowi Cosce.

Wziąwszy walkę w zastępstwie na dwa tygodnie przed galą UFC 255 w Las Vegas, Sasha Palatnikov (6-2) pokonał faworyzowanego Louisa Cosce (7-1) przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie.

Pierwsza runda stała pod znakiem szalonych wymian. W jej pierwszej części Cosce był bliski skończenia Palatnikova, ale ten przetrwał, później z przytupem wracając do gry. Nikt tutaj nie kalkulował i nie dbał o defensywę – soczysty uderzenia raz za razem lądowały na szczękach obu zawodników. Dysponujący przewagą zasięgu i mobilniejszy Palatnikov zachował jednak więcej sił, w końcówce mocno wstrząsając rywalem. Wydawało się nawet, że gdyby nie syrena kończąca pierwsze pięć minut, mógłby skończyć Cosce.

W drugiej odsłonie tempo walki nieco spadło. Obaj zawodnicy czuli już jego trudy. Obaj zanotowali jednak sporo dobrych uderzeń. Palatnikov pracował lepiej w dystansie, korzystając z długich prostych, ale Cosce cały czas pozostawał w grze, dosięgając rywala sierpami w kombinacjach oraz lowkingami.




Do trzeciej rundy Cosce wyszedł z mocnym nastawieniem zapaśniczym, ale Palatnikov wybronił się przed jego próbami obaleń… Notorycznie chwytając się siatki. Sędzia jednak tylko go ostrzegł, dodatkowo wznawiając następnie walkę na środku oktagonu.

Pojedynek później przerwano na kilka minut z powodu przypadkowego faulu Cosce, który trafił w krocze rywala. Po wznowieniu Palatnikov był znacznie aktywniejszy, trafiając soczystym prawym, po którym Cosce poszedł po desperackie obalenie – zawodnik z Honk Kongu dobrze się wybronił, rozpuszczając następnie uderzenia. Cosce nie bronił się, jak należy, zmuszając sędziego do przerwania walki.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply