Wyniki UFC 236: Khalil Rountree rozbił Eryka Andersa na pełnym dystansie – VIDEO


Khalil Rountree nie dał żadnych szans Erykowi Andersowi podczas gali UFC 236 w Atlancie, rozbijając rywala na pełnym dystansie.

Aż cztery knockdowny zafundował Khalil Rountree (8-3) Erykowi Andersowi (11-4) podczas gali UFC 236 w Atlancie, choć nie był w stanie skończyć charakternego rywala.




Zmieniwszy swój styl walki na tajski, Rountree w pierwszej rundzie skupił się na morderczym okopywaniu wykrocznej nogi okrutnie biernego Andersa – zarówno lowkingami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Kompletnie wybity z rytmu Eryk nie miał pojęcia, jak dobrać się rywalowi do skóry, na przerwę po rundzie pierwszej schodząc z okrutnie okopaną wykroczną nogą.

Na otwarcie drugiej odsłony Khalil zaatakował ostrzej, do niskich kopnięć dokładając kombinacje ciosów – i już w jednej z pierwszych akcji posłał Andersa na deski.

Okopawszy następnie nogi leżącego na plecach rywala, pozwolił mu wstać – tylko jednak na chwile, bo szybko kolejnym soczystym lewym posłał go na deski.

Ponownie jednak Anders przetrwał i wrócił na nogi, mocno jednak porozbijany. Nie tracił jednak rezonu, poszukując ostrych wymian. Po jednej z kolejnych ponownie jednak wylądował na deskach, tym razem ustrzelony prawym sierpem na zakończenie kombinacji kapitalnie usposobionego szybkościowo rywala. Znów jednak przetrwał, a powróciwszy na nogi, nie unikał walki. Potężny prawy Rountree wkrótce jednak ponownie dosięgnął jego szczęki, ścinając go z nóg po raz czwarty.

Anders cały czas pozostawał jednak w grze – i przetrwał do końca rundy drugiej.

Trzecią odsłonę Anders rozpoczął nieźle, kilka razy dosięgając szczęki Rountree, choć zainkasował dwa srogie lowkingi. W obszarze bokserskim Eryk zaczął jednak radzić sobie znacznie lepiej, raz po raz dosięgając rywala prostymi. Rountree odpłacał mu jednak soczystymi lowkingami. Anders do końca nacierał, próbując odwrócić losy walki, ale nie był w stanie.

Sędziowie zgodnie wypunktowali pojedynek w stosunku 3 x 30-26 dla Khalila Rountree, który powraca na zwycięskie tory po porażce z Johnnym Walkerem.

Dla Eryka Andersa jest to natomiast już trzecia przegrana walka z rzędu.

*****

UFC 236: Holloway vs. Poirier 2 – wyniki i relacja


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

2 Comments

  1. Rozdający karty

    14 kwietnia 2019 at 07:46

    Bartku potrafisz może racjonalnie wytłumaczyć jaki cel ma ta bierna (albo i zerowa) aktywność Andersa. W pierwszej rundzie on w ogóle zadał cios? Jak on chce wygrać??

  2. cesellolaroma

    14 kwietnia 2019 at 16:08

    Szczerze mówiąc nie specjalnie wogóle śledzę tego Andersa, ale już dawno nie widziałem tak beznadziejnego występu. W statystykach ciosów tam było chyba 20-100…z czego z tych 20 większość to jakieś pyknięcia. Tragedia.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *