UFC

(VIDEO) Wybił mu ochraniacz i zasypał KANONADĄ uderzeń! Negumereanu rozbił Potierię!

Nick Negumereanu nie dał najmniejszych szans Ihorowi Potierii podczas teksańskiej gali UFC 277.




Nick Negumereanu (13-1) zdemolował debiutującego w oktagonie amerykańskiego giganta Ihora Potierię (20-3) podczas gali UFC 277 w Dallas.




Potraktowawszy gadatliwego Ukraińca kilkoma dobrymi ciosami, Negumereanu poszukał obalenia przy ogrodzeniu. Potieria dobrze jednak bronił się na siatce. Do czasu. Rumun w końcu ułożył próbującego chwytać się ogrodzenia rywala na plecach. Z góry Negumereanu zdzielił przeciwnika kilkoma dobrymi uderzeniami, ale ten z czasem wrócił na nogi. Na krótko jednak, bo Ukrainiec ponownie wylądował na plecach. Tym razem Rumun jednak za nim nie podążył i walka wróciła na górę.

W stójce oddychający już otwartymi ustami Potieria trafił kilkoma kopnięciami na nogi i korpus, podczas gdy Negumereanu potraktował go ciosami na głowę.

Początek drugiej odsłony należał do odwrotnie ustawionego Ukraińca, który przednią ręką regularnie kąsał wolniejszego jakby Rumuna. Negumereanu szukał sierpowych, ale większością szył powietrze. W końcu jednak jego sierpy doszły celu, naruszając nawet Potierię. Na ogrodzeniu Rumun zdzielił rywala łokciem i podbródkiem, dokładając jeszcze obrotowy backfist. Walka przeniosła się na środek oktagonu.

Tam Potieria wydawał się już mocno zmęczony. Negumereanu potraktował go serią uderzeń, zmuszając Ukraińca do oddania pola. Ten poszukał łokcia z dołu, ale czując krew, Rumun potraktował go nieprawdopodobną kanonadą uderzeń na siatce – kolanami na głowę i korpus, sierpami, podbródkami. Jednym z tych ostatnich wybił nawet ochraniacz słaniającemu się na ogrodzeniu Ukraińcowi. W końcu po kolejnych kilku bombach, widząc, że szkoda już zdrowia Potierii, sędzia przerwał zawody.






Dla 27-letniego Rumuna, który przegrał tylko w debiucie z Saparbegiem Safarovem, było to już czwarte zwycięstwo z rzędu. Negumereanu czyni tym samym ważny krok w kierunku włączenia się do Top 15 kategorii półciężkiej.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button