KSWPolskie MMA

„Przeskoczył przez siatkę jak Chimaev i ludzie oszaleli” – Adrian Bartosiński jest w szoku, że znawcy „łapią się na numer wymyślonego mocnego Masaeva”

Rozdający karty w wadze półśredniej KSW Adrian Bartosiński nie ma wątpliwości, że Adam Masaev musi sobie solidnie zapracować na szansę walki o pas.

Nie podziela nadwiślańskiego entuzjazmu Adamem Masaevem mistrz wagi półśredniej KSW Adrian Bartosiński. Nie pozostawił co do tego żadnych wątpliwości w najnowszym nagraniu, jakie opublikował na swoim kanale YT.

Kilka tygodni temu legitymujący się zawodowym bilansem 10-0 Czeczen został zestawiony z Arturem Szczepaniakiem w starciu, które nosił znamiona eliminatora do walki o tron z Bartosem, także z uwagi na fakt, że polski mistrz pokonywał już niemal wszystkich rywali z czołówki rankingu.

Z czasem jednak Król Artur doznał kontuzji, która wykluczyła go z pojedynku z protegowanym Mameda Khalidova. W rezultacie dla Czeczena na zeszłotygodniową galę KSW 118 w Kaliszu wyszykowano debiutującego w organizacji Michała Hira.

Ostatecznie do walki tej nie doszło, bo Adam Masaev wycofał się z niej z powodu problemów zdrowotnych – jego miejsce zajął Mateusz Wieczorek, który zdominował zapaśniczo Michała Hira na pełnym dystansie – ale w momencie nagrywania filmu Bartosa pojedynek Hir vs. Masaev był jeszcze aktualny.

– Dla Hira na pewno (eliminator) – roześmiał się Adrian, zapytany o to właśnie zestawienie. – Przynajmniej wygrał z kimś, k***a, mocnym. Na pewno Hir ma mocniejszych rywali na rozkładzie niż Masaev. Wojek przygotował bardzo mocny eliminator, tylko nie wiem, k***a, do czego.

– Na Twitterze widzę, że tam dużo osób pisze o Masaevie. Jestem w szoku, że wy, znawcy sportowi, oglądający ten kanał jesteście tacy naiwni, że łapiecie się na ten numer wymyślonego mocnego Masaeva, który z nikim nie wygrał. To jest niesamowite. Wygrał z tym Kazieczko, przeskoczył przez siatkę jak Chimaev i ludzie oszaleli. Jeszcze wagi nie zrobił. I teraz w ogóle biją się w catchweighcie 81 kilo!

– Ja widzę to tak: Grzebyk vs. Bartosiński 3 – podsumował wesoło Adrian. – To się sprzeda!


Poirier nie skreśla McGregora w rewanżu z Hollowayem

Był kontakt ze strony UFC – Mateusz Gamrot leci do ATT

Ekipa Parnasse’a z apelem do White’a i UFC


Temat potencjalnego starcia Adriana Bartosińskiego z Adamem Masaevem rozpoczął medialny żywot w grudniu zeszłego roku. Pokonawszy Muslima Tulshaeva, Bartos wyraził wtedy nadzieję na rewanż z Mamedem Khalidovem. Temat podchwycił prowadzony przez Mameda Khalidova Adam Masaev, który ogłosił też wtedy migrację do kategorii półśredniej.

Co ciekawe, po sobotniej gali w Kaliszu identyfikowany przez KSW jako Francuz Adam Masaev znalazł się na radarze Konrada Rusińskiego, który na KSW 118 ubił niepokonanego wcześniej Tagira Makhmudova. Reprezentant Oleksiejczuk Team wyraził pełną gotowość na konfrontację z Czeczenem już podczas czerwcowej gali KSW 119 w Radomiu. Nie wiadomo natomiast, czy Masaev będzie zdolny do walki w tym terminie.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Adrian Bartosiński nie był widziany w akcji od marca, gdy pokonał w piątej obronie pasa mistrzowskiego pokonał niejednogłośnie Madarsa Fleminasa. Reprezentant Octopusa nie ukrywa, że jego celem jest angaż w UFC. Nadal posiada jednak obowiązujący kontrakt z organizacją KSW.

Całe nagranie Bartosa jest dostępne tutaj.

Poniżej zapowiedź powrotu Conora McGregora oraz wstępna analiza jego rewanżu z Maxem Hollowayem na UFC 329.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button