UFC

(VIDEO) Nieprawdopodobny powrót! Rodolfo Bellato znokautował Ihora Potierię na UFC Austin!

Rodolfo Bellato rozpoczął przygodę z UFC od zwycięstwa z Ihorem Potierią podczas gali w Austin, powracając z nieprawdopodobnie dalekiej podróży.




Debiutujący pod sztandarem amerykańskiego giganta Rodolfo Bellato (12-2) – sparingpartner Alexa Pereiry, który naśladował dla niego Jana Błachowicza – po dramatycznym pojedynku, w którym był o włos od porażki przez nokaut, pokonał Ihora Potierię (20-5) podczas gali UFC Fight Night w Austin.




Bellato wywierał presję od początku walki, ale Potieria sprawnie hasał do boków. Dobre, szybkie ciosy autorstwa Ukraińca, który poprawił kopnięciem na korpus. Brazylijczyk wpadł w klincz, szukając obalenia, ale Potieria dobrze się wybronił. Walka wróciła na środek oktagonu.

Brazylijczyk wywierał nieustanną presję, ale to Ukrainiec był zdecydowanie skuteczniejszy. Raz za razem doskakiwał do Brazylijczyka z szybkimi, krótkimi kombinacjami, w które wplatał też okolicznościowo kopnięcia na korpus. Bellato nie był w stanie ustawić sobie ruchliwego rywala pod uderzenia.

W końcu w wymianie Brazylijczyk trafił, ale Potieria szybko dał nogę. Z czasem Rodolfo wpadł w klincz, ale tam zdzielił rywala kolanem w krocze. Walkę przerwano. Po kilkudziesięciu sekundach została ona wznowiona na środku oktagonu.

Lewica ustawionego odwrotnie Potierii cały czas działała bardzo dobrze. Bellato wyraźnie ustępował Ukraińcowi pod kątem szybkości, choć… Uderzenia Potierii nie zmniejszały jego presji. Cały czas nacierał. Na minutę przed końcem znów zamknął rywala w klinczu, gdzie doszło do szalonych wymian. Potieria wściekle rozpuścił ręce w sierpach i podbródkach, wiele z nich lokując na głowie chwiejącego się momentami Brazylijczyka. Ten jednak odpowiedział łokciami oraz własnymi ciosami, które również wydawało się ważyć dużo.



Potieria zdzielił Bellato serią szybkich ciosów na otwarcie rundy drugiej, ale zdołał zepchnąć Ukraińca na ogrodzenie, gdzie poszukał łokci i kolan. Tam jednak Potieria wypłacił mu serię uderzeń, posyłając Brazylijczyka na deski! Z góry zbombardował Bellato kanonadą uderzeń. Wydawało się, że Ukrainiec jest o jeden dobry cios od zakończenia walki! Sędzia przyglądał się uważnie, podczas gdy Potieria zrzucał bombę za bombą! Sobie tylko znanym sposobem Bellato przetrwał jednak gargantuiczne tarapaty, a z czasem wrócił na nogi. Tam zdzielił wyczerpanego już Potierię serią uderzeń, a następnie go przewrócił.




Brazylijczyk – znacznie świeższy od przeciwnika – natychmiast przedarł się do dosiadu, skąd zasypał Ukraińca kanonadą uderzeń. Potieria próbował ratować się oddawaniem pleców, ale Bellato kontynuował ostrzał. W końcu sędzia – widząc, że Ukrainiec nie ma pomysłu na wydostanie się dramatycznej pozycji – przerwał zawody!

Dla 27-letniego Brazylijczyka była to czwarta wygrana z rzędu. Bilans Ukraińca w oktagonie UFC wynosi teraz 1-2.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie z 3X ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – DO 100, 200 i 300 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button