UFC Auckland: Felder vs. Hooker – wyniki i relacja

Wyniki na żywo i relacja z gali UFC Auckland: Felder vs. Hooker, która odbyła się w Auckland.

Dan Hooker (20-8) i Paul Felder (17-5) dali w walce wieczoru brutalne widowisko, zakończone niejednogłośnym zwycięstwem tego pierwszego. Pełne relacja – tutaj.

W co-main evencie gali Michał Oleksiejczuk (14-4) nie miał nic do powiedzenia w starciu z Jimmym Crutem (11-1), odklepując kimurę w pierwszej rundzie. Pełna relacja z walki – tutaj.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

Xiaonan Yan (12-1) nie dała najmniejszych szans Karolinie Kowalkiewicz (12-6), rozbijając Polkę na pełnym dystansie. Pełna relacja z walki – tutaj.

Marcos Rogerio de Lima (17-6-1) po szalonej walce, w którym cepy świszczały na lewo i prawo, znokautował Bena Sosoliego (7-3) w niespełna półtorej minuty. Pełna relacja z pojedynku – tutaj.

W starciu otwierającym kartę główną Brad Riddell (8-1) zmienił Magomeda Mustafaeva (14-4) w spanikowanego zapaśnika, zwyciężając niejednogłośną decyzją. Pełna relacja – tutaj.

Zubaira Tukhugov (19-4-1) zdemolował w nieco ponad trzy minuty Kevina Aguilara (17-3). Pełna relacja z walki – tutaj.

W wyróżnionej walce karty wstępnej Jalin Turner (9-5) pewnie rozbił i w drugiej rundzie ubił Joshuę Culibao (8-1). Pełna relacja z pojedynku – tutaj.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

Początek walki Jake’a Matthewsa (16-4) z Emilem Weberem Meekiem (9-5) należał do tego pierwszego, który zdzielił rywala dwoma srogimi lowkingami, ale operujący po łuku Matthews szybko poskromił jego mordercze żądze, w tempo kładąc Norwega na plecach. Meek unieruchomił rywala, czekając na podniesienie walki do stójki, ale sędzia miał inne plany. W końcu jednak Norweg wrócił na nogi przy siatce. Od razu wywarł presję, ale hasający przy ogrodzeniu Australijczyk ściął go z nóg ślicznym podbródkiem, ponownie trafiając do półgardy.

Matthews zdzielił rywala kilkoma dobrymi uderzeniami z góry. Meek odpowiedział łokciami z pleców. Kilka uderzeń spadło na żebra Norwega, który wił się, próbując wrócić na nogi – bez powodzenia. Australijczyk utrzymał go na dole do końca rundy.

Meek agresywnie od początku drugiej odsłony. Trafia kombinacja zakończoną lowingiem, ale Matthews wyraźnie góruje nad nim szybkościowo – Australijczyk trafia kombinacją sierpa z podbródkiem, potem poprawiając kontrującym kolanem. Następnie schodzi ostro do nóg Norwega, kładąc go ponownie na plecach. Kłębiącemu się na dole Meekowi zaszedł za plecy. W końcu jednak utorował sobie drogę na nogi, inkasując jednak sporo uderzeń zza pleców. Uwolniwszy się, wstrząsnął młodzianem kolanami na głowę, następnie rozpuszczając łokcie i pięści. Australijczyk szybko jednak doszedł do siebie, odpowiadając obrotowym łokciem. Meek nic sobie jednak z tego uderzenia nie zrobił, ruszając w pogoń za cofającym się oponentem – skończył jednak ponownie na plecach. Jednak w ostatnich sekundach znów powrócił na nogi, trafiając kilkoma dobrymi uderzeniami. Do narożnika Norweg zszedł nabuzowany pozytywną energią.

Meek zdzielił Matthewsa serią mocnych lowkingów na wysokości łydki na otwarcie trzeciej rundy. Boksersko to jednak Australijczyk prezentował się lepiej, szybkimi ciosami gnębiąc wywierającego presje Norwega. Meek tym razem trzymał lepiej dystans, stopując próbę zapaśniczą zmęczonego już i utykającego na wykroczną nogę Matthewsa. Presja ze strony Meeka, który lowkingi przeplata z kopnięciami na głowę – te jednak Matthews dobrze blokował. Kolejna próba obalenia ze strony Matthewsa powstrzymana. Rusza z jeszcze jedną, ale inkasuje sporo bocznych łokci. W końcu Meek uwalnia się, od razu ruszając wściekle na salwującego się ucieczką przeciwnika. W ostatnich sekundach szalony Norweg zaatakował jeszcze latającym kolanem, poprawiając potem uderzeniami, ale nie był w stanie skończyć Australijczyka.

Sędziowie wypunktowali pojedynek w stosunku 3 x 29-28 dla odnoszącego drugie z rzędu i piąte w ostatnich sześciu występach zwycięstwo Jake’a Matthewsa.

Emil Weber Meek doznał trzeciej z rzędu porażki.

Kenan Song (16-5) rozbił w niespełna pół rundy Callana Pottera (18-9), zwyciężając czwartą z ostatnich pięciu walk. Pełna relacja z pojedynku – tutaj.



Pierwsza runda walki Kai Kara-France’a (20-8) z Tysonem Namem (18-10-1) była wyrównana. Nowozelandczyk był aktywniejszy, ale Hawajczyk znacznie groźniejszy, czając się na kontry sierpami i podbródkami. Jednym z lewych sierpowych wstrząsnął nawet Kara-Francem. W ostatnich sekundach obaj wdali się w ostrą wymianę, z której to Nam ponownie wyszedł obronną ręką.

Druga runda była podobna. Nam był agresorem, smagając Karę-France’a kilkoma mocnymi sierpami w kontrach, ale to walczący ze wstecznego Nowozelandczyk trafiał znacznie częściej – prostymi, kombinacjami, lowkingami.

Także trzecia odsłona walki należała do aktywniejszego, dobrze operującego lewym prostym, szybszego i niewyprowadzającego uderzeń z pełną mocą Kaia. Kontry czyhającego na nokautujące ciosy Hawajczyka pruły powietrze. W końcówce Nam zanotował kilka obaleń, ale Kara-France natychmiast wracał po nich na nogi.

Werdykt sędziowski był formalnością. Wszyscy trzej wypunktowali walkę w stosunku 30-27 dla powracającego na zwycięskie tory po porażce z Brandonem Moreno Kai Kary-France’a. Bilans Tysona Nama w UFC wynosi obecnie 0-2.




Angela Hill (12-7) pokonała jednogłośną decyzją Lomę Lookboonmee (4-2), będąc odrobinę skuteczniejszą zawodniczką w każdym obszarze – stójce, zapasach i parterze.

Dla Amerykanki jest to trzecie zwycięstwo z rzędu.

W pojedynku otwierającym galę niezwykle agresywnie nastawiona Priscila Cachoeira (9-3) znokautowała podbródkiem Shanę Dobson (3-4) w ledwie czterdzieści sekund.

Biorąca ten pojedynek w zastępstwie Brazylijka przerwała w ten sposób czarną serię trzech porażek w oktagonie, odnosząc premierowe zwycięstwo.

Wyniki UFC Auckland

Walka wieczoru

155 lbs: Dan Hooker (20-8) pok. Paula Feldera (17-5) niejednogłośną decyzją (2 x 48-47, 47-48)

Co-main event

205 lbs: Jimmy Crute (11-1) pok. Michała Oleksiejczuka (14-4) przez poddanie (kimura), R1, 3:29

Karta główna

115 lbs: Xiaonan Yan (12-1) pok. Karolinę Kowalkiewicz (12-6) jednogłośną decyzja (3 x 30-26)
265 lbs: Marcos Rogerio de Lima (17-6-1) pok. Bena Sosoliego (7-3) przez KO (sierpy), R1, 1:28
155 lbs: Brad Riddell (8-1) pok. Magomeda Mustafaeva (14-4) niejednogłośną decyzją (2 x 29-28, 28-29)

Karta wstępna

145 lbs: Zubaira Tukhugov (19-4-1) pok. Kevina Aguilara (17-3) przez TKO (ciosy), R1, 3:21
155 lbs: Jalin Turner (9-5) pok. Joshuę Culibao (8-1) przez TKO (GNP), R2, 3:01
170 lbs: Jake Matthews (16-4) pok. Emila Webera Meeka (9-5) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
170 lbs: Kenan Song (16-5) pok. Callana Pottera (18-9) przez TKO (ciosy), R1, 2:20
125 lbs: Kai Kara-France (21-8) pok. Tysona Nama (18-11-1) jednogłośną decyzją (3 x 30-27)
115 lbs: Angela Hill (12-7) pok. Lomę Lookboonmee (4-2) jednogłośną decyzją (2 x 29-28, 30-27)
125 lbs: Priscila Cachoeira (9-3) pok. Shanę Dobson (3-4) przez KO (podbródek), R1, 0:40

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

Błachowicz czy Reyes? „Nie wiem, jak można gościowi odmówić” – Jones zabiera głos!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply