„Trzeba raz jeszcze zrobić walkę z Reyesem” – Dana White o przyszłości Jona Jonesa w wadze półciężkiej

Dana White nie wyobraża sobie, aby Jon Jones nie stanął do rewanżu z Dominickiem Reysem, jeśli pozostanie w kategorii półciężkiej.

Coraz więcej – przynajmniej medialnie – dzieje się w rozgrywce mistrzowskiej w kategorii półciężkiej.

Kilka dni temu sternik amerykańskiego giganta Dana White zdradził, że właśnie pracuje nad tematem, a w najnowszym – czwartkowym – wywiadzie udzielonym ESPN.com zapewnił, że jeszcze w tym roku dojdzie do walki o pas mistrzowski 205 funtów. Nie doprecyzował jednak, czy mowa o właściwym pasie, w którego posiadaniu jest skonfliktowany z organizacją Jon Jones, czy też tymczasowy.

White przyznał natomiast, że wszystko zależy właśnie od Bonesa, zdradzając, że czeka teraz na jego odpowiedź.




Temat mistrzowskiej rozgrywki w kategorii półciężkiej oraz Jona Jonesa został też poruszony w wywiadzie, jaki The Schmo przeprowadził z Daną Whitem.

– Jaki jest jeden zawodnik, naprzeciwko którego chcesz go zobaczyć, zanim przejdzie na emeryturę? – zapytał dziennikarz.

– Zależy, co zrobi – powiedział amerykański promotor. – Czy przejdzie do wagi ciężkiej, czy zostanie w półciężkiej? Jeśli zostanie w półciężkiej, musi walczyć ponownie z Reyesem. Trzeba zrobić raz jeszcze walkę z Reyesem.

– A jeśli przejdzie do wagi ciężkiej, jest wiele interesujących zestawień. Może walczyć z Cormierem, może walczyć ze Stipe – zależy, kto wygra w sobotę. Może walczyć z Francisem Ngannou. Jest dla niego wiele dobrych walk w kategorii ciężkiej.

Dominick Reyes w lutym stoczył bardzo wyrównaną walkę z Jonem Jonesem, przegrywając jednak jednogłośną decyzją sędziowską – zdaniem wielu: bardzo kontrowersyjnie. Nie ukrywa, że jest ze wszech miar zainteresowany rewanżem, gotowość na takowy zapowiadając na późną jesień.

Co wszystko to oznacza dla również nieukrywającego mistrzowskich aspiracji Jana Błachowicza, który wygrał trzy ostatnie walki oraz siedem z ostatnich ośmiu? Nie wiadomo.




Wydaje się natomiast, że jeśli jedyny pogromca Polaka w tym okresie – Thiago Santos – pokona za miesiąc Glovera Teixeirę, wyprzedzi Cieszyńskiego Księcia w rajdzie po pas mistrzowski.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

„Walka zostałaby przerwana” – McGregor przekonany, że gdyby nie cofnął w ostatniej chwili nogi, pogruchotałby Diazowi kolano

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

6 Comments

  1. Konewa

    14 sierpnia 2020 at 13:58

    Bez sensu !🤬

  2. cesellolaroma

    14 sierpnia 2020 at 15:26

    Co oni z tym Reyesem? Żeby to jeszcze był ktoś faktycznie medialny…

  3. janek33

    14 sierpnia 2020 at 16:05

    Janek musi wygrać jeszcze jedną walkę, bo jak będzie czekał na wynik jones-reyes to znowu się ktoś wepchnie przed niego.

  4. bulizzor

    14 sierpnia 2020 at 20:44

    Pytanie nie dotyczyło następnej walki, tylko walki, którą chciałby zobaczyć zanim JJ przejdzie na emeryturę. Podobnie było z Gusem. Wyrównana walka. Każdy by stwierdził, że chciałby zobaczyć ich rewanż zanim pójdą na emeryturę. Niekoniecznie od razu.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply