„Rozgadał się ostatnio!” – McGregor zdradził, jak zamierza skończyć Poiriera, zapowiada życiową formę

Przed trylogią z Dustinem Poirierem Conor McGregor zorganizował w mediach społecznościowych sesję pytań i odpowiedzi.

Nie rozpieszcza swoich fanów Conor McGregor w drodze do trylogii z Dustinem Poirierem, która zwieńczy zaplanowaną na 10 lipca w Las Vegas galę UFC 264.




Irlandczyk nie udziela wywiadów, swoją medialną aktywność ograniczając do niespecjalnie wyszukanych wpisów w mediach społecznościowych, w których podskubuje Amerykanina. Nawet w opublikowanym właśnie Countdownie do walki nowe wypowiedzi Notoriousa można policzyć na palcach jednej ręki.




W sobotę były podwójny mistrz – czy to wiedziony troską o swoich fanów, czy być może zmotywowany apelami specjalistów od promocji UFC – w końcu opowiedział odrobinę szerzej o trzeciej konfrontacji z Dustinem Poirierem. Wykorzystał do tego Instagram Live, odpowiadając na wybrane pytania ze strony fanów.

– Możecie przejrzeć YouTube i tam znajdziecie wszystkie wywiady – stwierdził, zapytany o niską aktywność medialną. – Mam robotę do wykonania. Jestem na robocie. Tak to postrzegam. Na robocie.

Poirier zdradził w ostatnim wywiadzie z ESPN.com, że chciał, aby do trylogii doszło w limicie 170 funtów, ale McGregor i UFC uparli się na kategorię lekką. Jak zatem idzie Irlandczykowi ścinanie wagi?

– Mam ze sobą Tristana Kennedy’ego, czołowego dietetyka – powiedział. – Mam dzięki niemu życiową formę. Nigdy nie miałem tyle energii, podchodząc do ścinania wagi. Moja waga jest w punkt.



– (Ważenie) odbędzie tylko na trochę ponad 24 godziny przed walką, podczas gdy w Abu Zabi to były prawie trzy dni. To będzie więc na moją korzyść. Jestem podekscytowany wejściem na wagę.

– Trening idzie dobrze. Zostały mi jeszcze trzy dni treningu i kończymy. Chociaż robiłem pojedyncze sesje w okolicach ostatniego tygodnia.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

W ostatnich dniach zaiskrzyło w mediach pomiędzy Irlandczykiem i Amerykaninem. Wszystko zaczęło się od niedawnego wpisu tego pierwszego, który stwierdził, że zawodnik, który w trylogii jako pierwszy poszuka sprowadzenia walki do parteru, będzie „zakurzoną pizdą”.

Nieszczególnie przypadło to do gustu Diamentowi, który przypomniał, że jeszcze niedawno Irlandczyk rozpływał się przecież nad zaletami walki nieskrępowanej żadnymi zasadami – a teraz chce z niej wyrugować obalenia? Zaproponował, aby „zakurzoną pizdą” został ten, który pierwszy zostanie obalony.

– Potraktuję go odpowiednim kopnięciem na głowę – zapowiedział na Instagram Live Conor. – Tego wieczoru wyprodukuję tam wiele broni, tego możecie być pewni. Chce MMA? Dostanie MMA.




– Pełna koncentracja. Pełne zanurzenie w MMA. Nie było teraz nic innego tylko MMA, więc jestem gotowy, aby dać widowisko.

– Rozgadał się ostatnio. Zapłaci za to. To pewne. I nie będzie to nic miłego.

Poniżej pełen zapis Q&A.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

„To nie kopnięcie na łydkę, obejrzyjcie w zwolnionym tempie!” – Poirier wskazał technikę, która zapewniła mu zwycięstwo z McGregorem

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply