UFC

Rafael dos Anjos poddał się operacji plastycznej uszkodzonego ucha

Rafael dos Anjos postanowił raz na zawsze pozbyć się trapiącego go od kilku miesięcy problemu z uchem.

Porażkę z Colbym Covingtontem podczas gali UFC 225 w Chicago Rafael dos Anjos przypłacił odnowieniem kontuzji ucha, które teraz postanowił naprawić raz na zawsze, co zakomunikował w mediach społecznościowych.

Jak donosi natomiast MMAFighting.com, rzeczona kontuzja ucha ciągnie się za Rafaelem dos Anjosem od czasu sparingu z Michaelem Bispingiem z października 2017 roku. Od tamtego czasu jego ucho było szyte aż pięć razy – w tym na dwa tygodnie przed pojedynkiem z Colbym Covingtonem.

Podczas walki z Amerykaninem kontuzja ta odnowiła się Brazylijczykowi tak paskudnie, że obawiał się nawet, że ucho może odpaść mu w trakcie pojedynku. Dlatego teraz zdecydował się na operację plastyczną, która wyklucza go co prawda z jakichkolwiek sparingów na sześć tygodni, ale też ma stanowić kres problemów.

Brazylijczyk chce powrócić do akcji jeszcze raz w 2018 roku. Póki co nie wypowiadał się na temat potencjalnych rywali, ale zainteresowanie konfrontacją z 34-latkiem zdążyli już wyrazić Stephen Thompson oraz Jorge Masvidal.

*****

Donald Cerrone ma dość Leona Edwardsa: „Kawał aroganckiego i zarozumiałego sku*wiela”

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button