„Po co miał tam zostawać?” – Khabib na 14-dniowej kwarantannie po powrocie do Dagestanu

Abdulmanap Nurmagomedov opowiedział o przeniesieniu przygotowań syna do UFC 249 ze Stanów Zjednoczonych do Dagestanu.

Z powodu pandemii koronawirusa Khabib Nurmagomedov przerwał swój obóz przygotowawczy w Stanach Zjednoczonych – swoim zwyczajem szlifował formę w American Kickboxing Academy w San Jose – wracając wraz z całą swoją świtą, w tym między innymi Islamem Makhachevem i Umarem Nurmagomedovem, do Dagestanu.

– Khabib wrócił już do domu i zostanie w domu – powiedział ojciec i trener mistrza Abdulmanap Nurmagomedov w rozmowie z portalem Sport-Express.ru. – Będzie tutaj trenował. Od 1992 roku mam w domu własną salę do ćwiczeń.

– Trwaliśmy tam (w AKA) do końca, ale gdy ogłoszono stan wyjątkowy, po co miał tam zostawać?

Khabib przebywał w San Jose od lutego, choć obóz przygotowawczy do gali UFC 249, w ramach której 18 kwietnia ma stanąć naprzeciwko Tony’ego Fergusona, rozpoczął już w grudniu ubiegłego roku.

Po powrocie do ojczyzny Dagestański Orzeł spędzi czternaście dni na kwarantannie – zgodnie z obowiązującymi w Federacji Rosyjskiej regulacjami.




Abdulmanap Nurmagomedov poinformował, że do obozu syna dołączy w Dagestanie dwóch zawodników – Shamil Zavurov oraz Magomedrasul Khasbulayev. Uważa, że łącznie osiem osób wystarczy Dagestańskiemu Orłowi do treningów.

– Khabib pracuje na pełnych obrotach – zapewnił Abdulmanap. – Jest w dobrej formie. Czekamy na informacje, kiedy i gdzie mamy się udać. Naprawdę chcemy wiedzieć, gdzie mamy się pojawić.

– Czekamy na walkę z Fergusonem od ponad pięciu lat. Została zestawiona po raz piąty. Nie jesteście w stanie sobie wyobrazić, jak bardzo tego chcemy. To największa walka w historii UFC. Obaj mają dwanaście zwycięstw z rzędu. Wiele lat bez porażki. Nigdy w historii UFC nie mierzyli się tacy zawodnicy.

Pierwotnie gala UFC 249 miała się odbyć w Brooklynie, ale wszystko wskazuje na to, że o ile do niej dojdzie, to stanie się to poza Stanami Zjednoczonymi. W staraniach o jej organizację nie ustaje szef amerykańskiego giganta Dana White, który nie ukrywa gigantycznej determinacji w pracach nad przeniesieniem jej do nowej lokalizacji.



Abdulmanap Nurmagomedov ocenił, że gala może zostać przeniesiona do Dubaju, tę opcję uznając za najbardziej prawdopodobną. Wcześniej wykluczał, aby mogło do niej dojść na terenie Rosji, ale teraz zdanie zmienił.

– Skoro i tak ma się odbyć za zamkniętymi drzwiami, to dlaczego nie? – powiedział Nurmagomedov senior. – Mamy miasta, w których można doprowadzić do tej walki. Jest wielu chętnych na pomoc w zorganizowaniu jej w Rosji. Na przykład promotor boksu Vladimir Khryunov. I spośród wielkich mocarstw w Rosji jak dotąd najmniej ludzi cierpi na koronawirusa.




Abdulmanap zwrócił jednak uwagę, że organizacja wydarzenia w Rosji może być o tyle problematyczna, że amerykańscy zawodnicy – w tym El Cucuy – musieliby najpierw uzyskać najpierw wizy. Rzecz natomiast w tym, że z powodu pandemii koronawirusa ambasada rosyjska w Stanach Zjednoczonych od 16 marca nie świadczy już usług konsularnych.

Tymczasem Khabib Nurmagomedov opublikował pierwszy wpis w mediach społecznościowych po powrocie do Dagestanu. Napisał, że nie wie, co się dzieje, czy w ogóle dojdzie do walki, a jeśli tak – gdzie się ona odbędzie.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Nawet kijem bym go nie dotknęła” – Joanna Jędrzejczyk odpowiada na ostre komentarze Colby’ego Covingtona

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply