Pierwszy staredown Conora McGregora z Donaldem Cerrone (VIDEO)


Bohaterowie walki wieczoru gali UFC 246 w Las Vegas, Conor McGregor i Donald Cerrone, stanęli po raz pierwszy oko w oko.

Po zakończeniu konferencji prasowej przed sobotnią galą UFC 246 w Las Vegas doszło do pierwszego spotkania oko w oko Conora McGregora i Donalda Cerrone.

Podczas staredownu o żadnej złej krwi nie było mowy. Irlandczyk obszedł się z Kowbojem tak łagodnie jak z nikim wcześniej.

Konferencja prasowa przebiegała w niezwykle przyjaznej atmosferze. Obaj zawodnicy nie szczędzili sobie uprzejmości wszelakich, okazując sobie mnóstwo szacunku. Chwilami wydawało się, że szczególnie Kowboj rzuci się przyjacielsko nastawionemu Irlandczykowi w ramiona, ale jednak do tego nie doszło. Pełne podsumowanie konferencji prasowej wraz z cytatami – tutaj.



Pojedynek z Kowbojem będzie dla Conora McGregora pierwszym od szesnastu miesięcy, gdy zmuszony był uznać wyższość Khabiba Nurmagomedova podczas rekordowej, choć zakończonej skandalem, gali UFC 229 w październiku 2018 roku.

Donald Cerrone powalczy natomiast o przerwanie serii dwóch porażek, które w zeszłym roku zadali mu Tony Ferguson i Justin Gaethje.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

Obaj zawodnicy zmierzą się jeszcze wzrokiem raz – przy okazji piątkowej ceremonii ważenia.

*****

Kursy bukmacherskie na UFC 246 – „Kowboj” coraz większym underdogiem


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

3 Comments

  1. Konewa

    16 stycznia 2020 at 08:28

    Ale Rudy jest mały. Dalej twierdzę że kategoria półśrednia , działać będzie na korzyść Cerrone.

    • aliendeg

      16 stycznia 2020 at 10:24

      ma lepszy zasieg

      • Konewa

        16 stycznia 2020 at 14:59

        Siła , gabaryty, kondycja przy tej wasze – wszystko na korzyść Cerrone. Plus wydaje mi się że na Cowboyu (nieznacznie) bardziej zbijanie wagi by się odbiło . Doprawdy nie wiem czym innym jak tylko lenistwem i pychą można tłumaczyć decyzje Conora by walka odbyła się w półśredniej.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply