KSWOktagonPolskie MMA

„MMA to popie***lony sport” – Adrian Bartosiński reaguje na zwycięstwo Dominika Humburgera z pogromcą Roberto Soldicia

Mistrz wagi półśredniej KSW Adrian Bartosiński humorystycznie zareagował na zwycięstwo Dominika Humburgera z Zebaztianem Kadestamem.

W co-main evencie sobotniej gali OKTAGON 87 w Libercu wojujący swego czasu w KSW Dominik Humburger powitał w szeregach czesko-słowackiego giganta Zebaztiana Kadestama.

Starcie to okazało się jednostronnym widowiskiem. Gra toczona była do jednej wyłącznie bramki, tej szwedzkiej. Humburger rozdawał karty w każdej płaszczyźnie, pewnie pokonując kompletnie bezzębnego debiutanta na kartach punktowych.

Wiktoria ta Czecha nie uszła uwadze rozdającego karty w wadze półśredniej KSW Adriana Bartosińskiego.

W niedzielę Bartos podsumował ją krótkim komentarzem o zabarwieniu humorystyczno-ponadczasowym.

– Bziki, MMA to jednak popie***lony saport – napisał reprezentant Octopusa, dodając wymowną grafikę z bilansem zawodowym ostatnich walk Bandyty.

Trzy lata temu Zebaztian Kadestam efektownie znokautował ociekającego wówczas medialnym zgiełkiem Roberto Soldicia, który wcześniej niepodzielnie rządził w KSW. Wiktoria ta Szweda stanowiła wtedy duże zaskoczenie.



Jego sobotni oprawca Dominik Humburger również przez kilka lat występował nad Wisłą, tocząc dla KSW sześć walk, z których wygrał cztery. W ostatnim występie dla polskiego giganta stoczył wyniszczający bój z Borysem Dzikowskim, który nie zestarzał się jednak najlepiej z uwagi na późniejsze fatalne występy Polaka z Alainem Van De Mercktem i Kacprem Pakeltysem. Pod sztandarem Oktagonu Dominik Humburger legitymuje się obecnie bilansem 3-1.

Dla Zebaztiana Kadestama porażka z Czechem była drugą z rzędu. W glorii zwycięzcy nie był widziany właśnie od zwycięstwa nad chorwackim Robocopem w 2023 roku. Ten z kolei po ówczesnej klęsce ze Szwedem efektownie znokautował Dagiego Arslanalieva w lutym zeszłego roku. Od tamtej pory w formule MMA widziany nie był, we wrześniu w boksie pokonując Tomasza Adamka.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button