
„MMA to popie***lony sport” – Adrian Bartosiński reaguje na zwycięstwo Dominika Humburgera z pogromcą Roberto Soldicia
Mistrz wagi półśredniej KSW Adrian Bartosiński humorystycznie zareagował na zwycięstwo Dominika Humburgera z Zebaztianem Kadestamem.
W co-main evencie sobotniej gali OKTAGON 87 w Libercu wojujący swego czasu w KSW Dominik Humburger powitał w szeregach czesko-słowackiego giganta Zebaztiana Kadestama.
Starcie to okazało się jednostronnym widowiskiem. Gra toczona była do jednej wyłącznie bramki, tej szwedzkiej. Humburger rozdawał karty w każdej płaszczyźnie, pewnie pokonując kompletnie bezzębnego debiutanta na kartach punktowych.
Wiktoria ta Czecha nie uszła uwadze rozdającego karty w wadze półśredniej KSW Adriana Bartosińskiego.
W niedzielę Bartos podsumował ją krótkim komentarzem o zabarwieniu humorystyczno-ponadczasowym.
– Bziki, MMA to jednak popie***lony saport – napisał reprezentant Octopusa, dodając wymowną grafikę z bilansem zawodowym ostatnich walk Bandyty.
Bziki MMA to jednak popierdolony sport 🤣🤔 pic.twitter.com/QlwKeNXVsJ
— Adrian Bartosiński (@bartos_mma) April 26, 2026
Trzy lata temu Zebaztian Kadestam efektownie znokautował ociekającego wówczas medialnym zgiełkiem Roberto Soldicia, który wcześniej niepodzielnie rządził w KSW. Wiktoria ta Szweda stanowiła wtedy duże zaskoczenie.
-
McGhee reaguje na zestawienie z Wikłaczem
-
Zawstydził Makhacheva? Sterling wskazuje swoją przewagę nad Dagestańczykiem
-
„Skur****ństwo” – Odzimkowski bez ceregieli o zachowaniu sędziego Brondera
Jego sobotni oprawca Dominik Humburger również przez kilka lat występował nad Wisłą, tocząc dla KSW sześć walk, z których wygrał cztery. W ostatnim występie dla polskiego giganta stoczył wyniszczający bój z Borysem Dzikowskim, który nie zestarzał się jednak najlepiej z uwagi na późniejsze fatalne występy Polaka z Alainem Van De Mercktem i Kacprem Pakeltysem. Pod sztandarem Oktagonu Dominik Humburger legitymuje się obecnie bilansem 3-1.
Dla Zebaztiana Kadestama porażka z Czechem była drugą z rzędu. W glorii zwycięzcy nie był widziany właśnie od zwycięstwa nad chorwackim Robocopem w 2023 roku. Ten z kolei po ówczesnej klęsce ze Szwedem efektownie znokautował Dagiego Arslanalieva w lutym zeszłego roku. Od tamtej pory w formule MMA widziany nie był, we wrześniu w boksie pokonując Tomasza Adamka.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






