Joanna Jędrzejczyk opuściła szpital, opublikowała krótkie nagranie po walce

Weili Zhang i Joanna Jędrzejczyk opuściły szpital po wojnie na wyniszczenie, jaką dały podczas gali UFC 248 w Las Vegas.

W co-main evencie gali UFC 248 w Las Vegas, na szali którego znalazł się tytuł mistrzowski kategorii słomkowej, Weili Zhang i Joanna Jędrzejczyk nie kalkulowały przez 25 minut niemiłosiernie okładając się ciosami i kopnięciami.

Polka skończyła pojedynek z makabrycznie spuchniętym czołem, Chinka – z porozbijaną twarzą, zakrwawionym nosem. Walka padła łupem Zhang, która niejednogłośną decyzją sędziów obroniła tytuł mistrzowski po raz pierwszy.

Po walce obie zawodniczki zostały przewiezione do szpitala, nie uczestnicząc w konferencji prasowej.

Jak doniósł dziennikarz Ariel Helwani, Polka opuściła już szpital. Nie odniosła żadnych znaczących urazów.




Również Weili Zhang została już wypisana ze szpitala. Jak stwierdził jej menadżer Brian Butler, nie doznała żadnych poważnych kontuzji, a jej obrażenia ograniczając się do opuchniętych stóp i kostek.

Joanna Jędrzejczyk zamieściła już w mediach społecznościowych pierwsze wpisy po walce. Na Instagram Live opublikowała zdjęcia pączków oraz krótki, kilkusekundowy filmik, na którym tymi właśnie pączkami się objada, nie pokazując jedna swojej rozbitej twarzy.



– Nie są złe – mówi na nagraniu. – Nie są złe.

Dla polskiej zawodniczki jest to już czwarta z rzędu porażka w mistrzowskim pojedynku.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Ten sport nie jest dla kobiet” – Ngannou, Bisping, Weidman, (prawie) wszyscy zachwyceni walką Zhang vs. Jędrzejczyk

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply