
Islam Makhachev gotowy na walkę w lipcu, główny pretendent informuje o „dopełnieniu formalności”
Wygląda na to, że kości zostały rzucone w rozgrywce o tytuł mistrzowski kategorii półśredniej, a tym samym tamtejszy mistrz Islam Makhachev poznał rywala na pierwszą obronę pasa.
Gdy w listopadzie zeszłego roku rozsiadł się na tronie wagi półśredniej, dominując Jacka Dellę Maddalenę, Islam Makhachev wyraził pełną gotowość bojową na konfrontację z dowolnym rywalem w pierwszej obronie pasa. Nie ukrywał jednocześnie – wspierany medialnie przez swojego menadżera Aliego Abdelaziza – że gdyby zależało to od niego, to najchętniej skrzyżowałby rękawice z Kamaru Usmanem, oceniając, że Nigeryjczyk jest najmocniejszy z całej grupy pościgowej.
Jednak kilka miesięcy temu zwycięski w jednej li tylko walce spośród czterech ostatnich Nigeryjski Koszmar odpadł z rajdu po bitewne usługi Dagestańczyka. Poinformował, że matchmakerzy UFC mają inne plany względem Islama Makhacheva.
W grze o tron pozostali Ian Machado Garry, który ostatnio pewnie wypunktował Belala Muhammada, oraz niepokonany Michael Morales, który w ostatnim występie znokautował Seana Brady’ego.
Irlandczyk i Ekwadorczyk harcowali medialnie jak źli – szczególnie ten pierwszy, który wyleciał nawet do Gruzji, aby tamże szlifować zapasy – by dostać titleshot z Islamem Makhachevem.
-
Chimaev poniewiera Allena na sparingu (VIDEO)
-
Dawson uważa, że Rębeckiego nie da się poddać
-
Deux ściągnie na siebie gniew KSW? Francuz komentuje
Kilka tygodni temu menadżer dagestańskiego mistrza Ali Abdelaziz zasugerował, że jego zawodnik powróci do akcji w lipcu. Zapytany o słowa te egipskiego menadżera, Dana White obwieścił, że Islam Makhachev będzie wojował nie w lipcu, ale prawdopodobnie w sierpniu. Wygląda jednak na to, że ostatecznie Dagestańczyk może wystąpi w lipcu i być może właśnie poznaliśmy nazwisko jego rywala.
W czwartek na profilu Islama Makhacheva na platformie X pojawił się bowiem następujący wpis.
– Lipiec? – napisał Dagestańczyk, sugerując, że czeka na telefon.
📞 July ? pic.twitter.com/MoNlwwBzCZ
— Makhachev Islam (@MAKHACHEVMMA) April 22, 2026
Na tym jednak nie koniec, bo tego samego dnia Michael Morales opublikował poniższe zdjęcie z Hunterem Campbellem, oświadczając, że formalności zostały dopełnione.
🚨| Michael Morales met with Hunter Campbell yesterday and seemingly agreed to his next fight. 👀🔥
“Papers ready 🫡✍🏽” pic.twitter.com/Bh9BXSNn3e
— MMA Orbit (@mma_orbit) April 24, 2026
Czy zatem podczas zaplanowanej na 11 lipca gali UFC 329 w Las Vegas, wieńczącej International Fight Week, dojdzie do konfrontacji Islama Makhacheva z Michaelem Moralesem?
Na przytoczonej wyżej wpisy Dagestańczyka i Ekwadorczyka szybko zareagował Garry.
– Najpierw opowiadasz o kontuzji ręki, potem Dana mówi „sierpień”, a ty mówisz „lipiec” – napisał Irlandczyk w mediach społecznościowych. – Jestem gotowy od maja, gdy ostatnio odrzuciłeś tę walkę. Wszyscy czekamy na ciebie, księżniczko.
Poniżej analiza i wstępny typ na walkę Jakuba Wikłacza z Marcusem McGhee.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




