UFC

Długo się nie zastanawiał! Jan Błachowicz wytypował walkę Israela Adesanyi z Alexem Pereirą!

Dzierżący swego czasu berło wagi półciężkiej UFC Jan Błachowicz przyjrzał się sobotniemu starciu Israela Adesanyi z Alexem Pereirą.




W sobotę w Madison Square Garden do akcji powróci stary znajomy Jana Błachowicza, Israel Adesanya, który w walce wieczoru nowojorskiej gali UFC 281 postara się zrewanżować Alexowi Pereirze za dwie porażki z czasów kickboxingu.

Błachowicz i Adesanya spotkali się w marcu 2021 roku. Nigeryjczyk połakomił się na drugi pas mistrzowski, przechodząc do kategorii półciężkiej, ale nie znalazł sposobu na Polaka, przegrywając jednogłośną decyzją sędziowską. Była to jego pierwsza i póki co ostatnia porażka w dotychczasowej karierze w formule MMA.




Jak natomiast Cieszyński Książę zapatruje się na sobotnie starcie Nigeryjczyka ze swoim dwukrotnym kickbokserskim oprawcą? O to zapytał Polaka dziennikarz James Lynch.

– Na pewno będę oglądał tę walkę – powiedział Jan. – To bardzo ciekawy pojedynek, ale uważam, że Adesanya wygra. Nadal będę jedynym zawodnikiem, który go pokonał.

– Uważam, że wygra decyzją. Pereira jest twardy, bardzo mocny, ale… Wiem, że pokonał go dwa razy w kickbokxingu, ale kickboxing to nie MMA. Izzy jest zbyt sprytny, zbyt szybki. Wygra na punkty. Takie jest moje zdanie w temacie tej walki.

Zapytany niedawno, czy interesuje go powrót do 205 funtów na rewanż z Janem Błachowiczem, Israel Adesanya stwierdził, że zadumałby się nad tym, gdyby Polak odzyskał tron mistrzowski. Póki co bowiem ma na oku innych rywali w kategorii średniej – Seana Stricklanda, Khamzata Chimaeva oraz Gregory’ego Rodriguesa.



Natomiast Cieszyński Książę powróci do oktagonu 10 grudnia, w ramach gali UFC 282 w Las Vegas podejmując rozpędzonego serią dziewięciu zwycięstw Magomeda Ankalaeva. Starcie to jest postrzegane w charakterze eliminatora do pojedynku o tytuł mistrzowski ze zwycięzcą rewanżu Jiriego Prochazki z Gloverem Teixeirą.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button