Cormier vs Gustafsson walką wieczoru UFC 192


Podczas gali UFC Fight Night 72 w Glasgow podano datę kolejnej walki o pas mistrzowski kategorii półciężkiej.

Od dłuższego czasu wiadomo było, że w pierwszej obronie pasa mistrzowskiego Daniel Cormier (16-1) skrzyżuje rękawice z Alexandrem Gustafssonem (16-3), jednak nie znaliśmy ani miejsca pojedynku, ani jego daty. Wcześniej spekulowano, że do walki ma dojść podczas gali UFC 191, ale problemy zdrowotne mistrza miały pokrzyżować te plany.

Podczas sobotniej gali UFC Fight Night 72 w Glasgow organizacja oficjalnie poinformowała, że starcie Amerykanina ze Szwedem będzie walką wieczoru gali UFC 192, która odbędzie się 3 października w Houston.

Po przejściu do kategorii półciężkiej Daniel Cormier pokonał Patricka Cumminsa i Dana Hendersona, co wespół z poprzedzającymi te walki wygranymi nad Roy’em Nelsonem i Frankiem Mirem w dywizji ciężkiej doprowadziło go do pojedynku o pas mistrzowski z Jonem Jonesem. Pomimo niezłego początku DC nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z Bonesem w mistrzowskich rundach, przegrywając po decyzji sędziowskiej. Wkrótce jednak, z uwagi na problemy prawne Jonesa, UFC pozbawiło pasa jedynego jak dotąd pogromcę Cormiera, a jego samego zestawiło w mistrzowskim boju z Anthonym Johnsonem. Reprezentant American Kickboxing Academy zdominował zapaśniczo Rumble’a, poddając go w trzeciej rundzie. Na jego biodrach zawisł wymarzony pas mitrzowski.

Jego najbliższy rywal, Alexander Gustafsson, również mierzył się z Jonem Jonesem, do czego zaprowadziło go sześć poprzedzających walkę mistrzowską zwycięstw. Szwed po wyrównanym, pasjonującym boju nie sprostał jednak Bonesowi, by w kolejnym starciu rozmontować Jimiego Manuwę i ponownie ustawić się w kolejce po titleshota. W eliminatorze spotkał się z Anthonym Johnsonem w starciu, którego był faworytem – jednak ciężkoręki Amerykanin na oczach szwedzkich fanów nie dał mu szans, kończąc Alexa uderzeniami w pierwszej rundzie. Gdy wydawało się, że Mauler tą porażką przekreślił swoje szanse na titleshota w najbliższym czasie, UFC zaskoczyło wszystkich, z samym Szwedem na czele, oferując mu walkę mistrzowską z Danielem Cormierem.

Kluczowym elementem pojedynku powinny okazać się zapasy. Jeśli broniący złota Amerykanin będzie w stanie kłaść pretendenta na plecach – z czym, nawiasem mówiąc, ogromne problemy miał Jones, notując tylko 1 udane obalenia na aż 11 prób – zyska ogromny atut, który powinien zaprowadzić go do pierwszej udanej obrony pasa mistrzowskiego. Z kolei kluczem do zwycięstwa Gustafssona, poza defensywnymi zapasami, będzie praca na nogach i wykorzystanie swojej dużej przewagi zasięgu, by trzymać mistrza na dystans, nie dając mu nawet klinczować. W jego najlepszym interesie leży uczynienie z tego boju pojedynku kickbokserskiego rozgrywanego na środku oktagonu.

Aktualne kursy bukmacherskie na 5dimes:

Daniel Cormier – 1.35
Alexander Gustafsson – 3.43

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.