„Byłem trochę zaskoczony, ale…” – Błachowicz ocenił występ Prochazki, przyznał rację Cormierowi

Mistrz kategorii półciężkiej UFC Jan Błachowicz opowiedział o zwycięstwie Jiriego Prochazki z Dominikiem Reyesem.

Gdy nieco ponad tydzień temu w walce wieczoru gali UFC Fight Night Jiri Prochazka po nieprawdopodobnym widowisku spektakularnym obrotowym łokciem znokautował w drugiej rundzie Dominicka Reyesa, cała świat utonął w zachwytach nad dyspozycją Czecha.

Głos zabrał wówczas też zasiadający na mistrzowskim tronie wagi półciężkiej Jan Błachowicz.

– Hej, Jiri – napisał Polak na Twitterze zaraz po walce. – Ja vs. Ty w Cieszynie. Polski Książę vs. Czeski Samuraj. Miecz vs. Katana.




Jednak wobec zamieszania, jakie wywołał powyższy wpis – wszak Polak we wrześniu stanie do walki z Gloverem TeixeirąCieszyński Ksiażę szybko wyjaśnił, że jego starcie z Brazylijczykiem jest jak najbardziej aktualne.

– Do wszystkich, którzy nie znają słowiańskiego kontekstu poprzedniego wpisu i jego żartobliwego charakteru – doprecyzował. – Oczywiście Glover jest następnym pretendentem. Zawsze dotrzymuję słowa.




Jak zapowiedział, tak Jan Błachowicz uczynił, bo kilka dni temu oficjalnie zapowiedziano jego walkę z Gloverem Teixeirą. Odbędzie się 4 września w ramach gali UFC 266.

Co zaś tyczy się występu Jiriego Prochazki, to zapytany o niego w najnowszym wywiadzie przeprowadzony przez Jasona Burgosa, polski mistrz nie oszczędził Czechowi komplementów, przyznając jednocześnie, że miał odrobinę większe oczekiwania względem Dominicka Reyesa.

– Byłem trochę zaskoczony, ale wiedziałem, że jest dobrym zawodnikiem – powiedział Jan o Jirim. – Ma szalony styl, który jednak działa. Działa naprawdę dobrze.

– Sądziłem jednak, że Dominick Reyes pokaże się w tej walce trochę lepiej, że nie będzie grał w jego grę. A grał w jego grę i Jiri wygrał walkę. Wygrał w niesamowitym stylu. Niesamowity łokieć. Wow! To było wspaniałe.



– Dlatego napisałem o tym na Twitterze. To był jednak tylko wpis, bo skupiam się teraz wyłącznie na Gloverze. Po Gloverze zobaczymy, co będzie dalej.

– Ale tak, to świeża krew w dywizji. Młody gość. To dobrze. To wspaniale, bo waga 205 funtów jest teraz niesamowita. Wszyscy są mocni, wszyscy mogą cię pokonać. Dla mnie jest to więc wielką motywacją, aby iść na salę i trenować naprawdę ciężko.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

O Jirim Prochazce wypowiadał się też inny mistrz – były i podwójny – Daniel Cormier. Porównał szalonego Czecha do spadającej lawiny, która niszczy wszystko na swojej drodze. Stwierdził, że być może tylko właśnie Jan Błachowicz będzie w stanie go zatrzymać, jeśli do takiej walki dojdzie.

– Jest trochę szalony, ale w pozytywny sposób – powiedział wesoło Polak, zapytany o powyższe wypowiedzi Amerykanina. – Wywiera wielką presję, wyprowadza wiele uderzeń i wyprowadza je z dziwnych kątów. Myślę, że tego właśnie ludzie nie rozumieją – jak je blokować. Bo ich nie widzą.




– Uważam, że w tym szaleństwie jest naprawdę dobry. Tyle. Ale tak, Daniel Cormier ma rację. Gdy być może w przyszłości się z nim zmierzę, zatrzymam go. Na pewno.

Czy w przyszłości dojdzie do wojny polsko-czeskiej? Otóż, jeśli Jan Błachowicz upora się we wrześniu z Gloverem Teixeirą, a matchmakerzy UFC przychylą się do zdania Jiriego Prochazki – zapowiedział, że chętnie poczeka na zwycięzcę mistrzowskiego boju, nawet jeśli oznaczać to będzie długą przerwę – szanse na to są spore.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Czeski artysta chaosu – jak daleko zajdzie Jiri Prochazka?

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply