UFC

Michael Bisping zaprasza Georgesa Saint-Pierre’a do walki

Michael Bisping ponownie dąży do konfrontacji z Georgesem Saint-Pierrem, zachęcony tym razem przez trenera Kanadyjczyka Firasa Zahabiego.

Trener Georgesa Saint-Pierre’a, który niedawno wznowił negocjacje z UFC w sprawie powrotu, Firas Zahabi w rozmowie z podcaście 5ive Rounds jasno wskazał, jaka walka na powrót byłaby dla jego podopiecznego najlepsza.

Mówiąc szczerze, marzyłbym o tej walce z Bispingiem.

– stwierdził Zahabi.

Mam wrażenie, że kategoria półśrednia nie ma jeszcze dominującego mistrza. Tyron Woodley to świetny mistrz, ale miał dopiero pierwszą obronę. Potrzebujemy kogoś, aby stworzyć historię, tak jak zarobił to Georges – aby doszło do super walki.

Z Bispingiem na szali znalazłby się pas kategorii średniej. To byłoby epickie. Geroges musi powrócić na wielką, ogromną walkę. Pięciorundową, coś historycznego. Nie po prostu przeciwko kolejnemu pretendentowi.

Podczas gdy Tyron Woodley rozpoczął już kampanię na rzecz walki z Conorem McGregorem i Nickiem Diazem, na słowa Zahabiego szybko zareagował palący się już wcześniej do konfrontacji z kanadyjską legendą Michael Bisping, który był gotowy pójść z nim w tany już na gali UFC 206 – pomimo licznych urazów po rewanżu z Danem Hendersonem.

https://www.instagram.com/p/BOA7EUghoO-/

Podpisz papiery i jedziemy, mistrzu!

Tymczasem szykującego się do walki z Brytyjczykiem, rozpędzonego ośmioma wiktoriami Yoela Romero nie opuszcza dobry humor. Kubańczyk co i rusz publikuje w mediach społecznościowych filmiki na temat Hrabiego.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button