UFC

Alistair Overeem efektownie ubija Andreia Arlovskiego!

Alistair Overeem odnosi czwarte z rzędu zwycięstwo, ubijając Andreia Arlovskiego na gali UFC Fight Night 87.

W walce wieczoru gali UFC Fight Night 87 Alistair Overeem (41-14) w doskonałym stylu znokautował Andreia Arlovskiego (25-12).

Arlovski rozpoczął walkę bardzo agresywnie, serią ciosów rzucając Overeem na siatkę – ten jednak przetrwał nawałnicę ciosów, ale gdy walka wróciła na dystans, nadal był w defensywie. Chwilę potem Arlovski dociskał go już do siatki, gdzie Holender zapracował kolanami na korpus i głowę. Po rozerwaniu Holender zmienił pozycję na odwrotną, po jednej z akcji łapiąc klincz i atakując kolanami. To dało mu więcej pewności – chwilę potem zdzielił Białorusina potężnym kopnięciem na kolano, potem dokładając lowkinga. Arlovski nie walczył już tak agresywnie. Obaj próbowali kopnięć na kolano. Wkrótce Holender znów złapał klincz, hacząc rywala i trafiając do gardy. Tam z góry kontrolował przeciwnika, kąsając go od czasu do czasu uderzeniami z góry.

Obaj rozpoczęli spokojnie drugą rundę, ale to Holender trafił pierwszy mocnymi prostymi. Później jednak przyjął mocny cios w odpowiedzi na kopnięcie. Decydujący moment przyszedł kilka chwil później, gdy Reem kapitalnym latającym kopnięciem trafił prosto w szczękę Pitbulla, posyłając go następnie na deski lewym sierpowym. Tam zasypał go gradem ciosów, zmuszając sędziego do przerwania walki.

Holender odnosi w ten sposób czwarte zwycięstwo z rzędu, wyrastając na kandydata numer jeden do walki o pas mistrzowski kategorii ciężkiej.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button