UFC

„Nikt nie lubi gwa*cicieli” – namaszczony na przyszłość wagi ciężkiej Gable Steveson wybatożony podczas konferencji przed UFC 331

Nie gryzł się w język Sean Sharaf podczas konferencji prasowej przed galą UFC 331 w Los Angeles, batożąc werbalnie Gable’a Stevesona.

Kilka dni temu w komentarzu w mediach społecznościowych Sean Sharaf określił Gable’a Stevesona mianem „gwa*ciciela”. Okazuje się, że w dokładnie takie same tony uderzył też publicznie podczas czwartkowej konferencji prasowej przed UFC 331.

Steveson nie spotkał się z ciepłym odbiorem ze strony fanów. Był regularnie wygwizdywany. Reagował szeroki, jakby plastikowym i przyspawanym, uśmiechem.

Zapytany podczas konferencji, dlaczego nie pała sympatią do Stevesona, Sharaf odpalił najcięższe działa.

– Nie jest tak, że go nie lubię – powiedział. – Po prostu nikt nie lubi gwa*cicieli. Gość zgwa*cił kobietę w 2019 roku. Dlatego wszyscy go wygwizdują. Nie możesz odwalać takich rzeczy. To złe.

Z twarzy Stevesona na moment zniknął uśmiech, ale szybko pojawił się z powrotem.

– Mówiąc to, gość już przegrał – powiedział Gable. – Tchórz. Już teraz szuka ucieczki. Próbuje uciec przed tą szansą. Jest tutaj tylko dzięki mnie i świetną okazją powinna być dla niego walka z Gable Stevesonem.

– Ok, to dlaczego odrzuciłeś walkę w Białym Domu? – powiedział Sean.

– Nie dostałem propozycji walki w Białym Domu. O czym ty mówisz?

– Ok, luko w prawie – zakończył Sharaf.

O co chodzi?

W 2019 roku Steveson i jego kolega z drużyny zapaśniczej Uniwersytetu w Minnesocie, Dylan Martinez, zostali aresztowani w Minneapolis pod zarzutem przestępstwa seksualnego. Kobieta zgłosiła się do szpitala i oskarżyła ich o gwałt. Zapaśnicy zostali następnie zwolnieni z aresztu, a śledztwo trwało dalej.

Kilka miesięcy później prokurator ogłosił, że nie wniesie aktu oskarżenia. Powodem była „niewystarczająca liczba dowodów”, by spełnić standard „ponad rozsądną wątpliwość”. Relacje obu stron były sprzeczne, a poza oskarżycielką i dwoma zapaśnikami nie było innych świadków. Prokuratura podkreśliła, że nie chce ponownie narażać ofiary. Uniwersytet zdjął zawieszenie obu zawodników.

Prokurator wskazał na ówczesne przepisy Minnesoty dotyczące nietrzeźwości i zgody. W tamtejszym prawodawstwie osoba, która dobrowolnie wypiła alkohol, nie była traktowana jako „umysłowo niezdolna do wyrażenia zgody” w takim samym stopniu jak osoba, której substancję podano bez jej wiedzy. To utrudniało oskarżenie o przestępstwo seksualne, gdy ofiara również piła.

Później media nazwało to „luką dotyczącą dobrowolnego upojenia”.

W 2021 roku ustawodawstwo zmieniono. Niezdolność do wyrażenia zgody wskutek upojenia może od tego czasu być brana pod uwagę niezależnie od tego, czy alkohol został wypity dobrowolnie.

Dla prowadzonego przez Jona Jonesa i legitymującego się w MMA nieskazitelnym bilansem 4-0 Gable’a Stevesona – złotego medalisty olimpijskiego w wolniaku z 2020 roku – starcie z Seanem Sharafem będzie drugim pod egidą UFC. Gremialnie skreślany Sharaf z bilansem 0-2 w oktagonie amerykańskiego giganta najprawdopodobniej walczył będzie o pozostanie w organizacji.

Poniżej analiza i typ na walkę Iwo Baraniewskiego z Alonzo Menifieldem.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button